Kazanie

Msza powszednia z kazaniem o miłości

2026-10-06 • Bazylika Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

- Jezus odwiedza dom Marty i Marii: Maria słucha Jego słowa, a Marta zajmuje się posługą. - Jezus mówi Marcie, że niepokoi się o wiele, podczas gdy potrzeba…

Treść publiczna

Kazanie: - „Więcej” w życiu duchowym oznacza nie tylko przyjmować miłość, lecz także rozdawać ją przez dobro, uwagę, zrozumienie i serdeczność. - Kaznodzieja zachęca do większej uważności w rodzinie i do życia bez rutyny w modlitwie oraz posłudze. - Przywołuje Marię z Betanii, która namaściła Jezusa drogim olejkiem, oraz inne przykłady hojnego oddania i miłosierdzia. - Podkreśla, że Bóg uprzedza człowieka swoją hojnością; przywołuje słowa św. Augustyna o tym, że człowiek zawsze zostaje uprzedzony Bożą „nadpłatą”.

Wstęp do refleksji o miłości i gościnie: Drodzy Czciciele Bożego Miłosierdzia, może warto zacząć dzisiejszą refleksję nad wydarzeniem, o którymśmy przed chwilą słyszeli, a które jest na naszych oczach i w naszym życiu. Błogosławiony biskup J. S. mówił: Miłość przyszła do Ciebie, Miłość czeka na Ciebie, Bóg jest gościem w Twoim domu. I o tej chwili możemy powiedzieć, że przyszedł do swoich, a swoi go przyjęli. To my musimy być w tej liczbie. My także jesteśmy w tej gościnie Maryi i Marty, w domu Maryi i Marty, kiedy Jezus przychodzi. Co zastaliśmy? Dwie siostry i Jezusa. Na chwilę zostawmy siostry. Dziś pytamy: co usłyszeliśmy w rozmowie między Martą a Jezusem? Marta wybrała więcej.

Refleksja o 'więcej' w życiu duchowym: Zakony weszły w tę tradycję i mówią o swoich ślubowaniach zakonnych, że właśnie wybierają więcej. Dzisiaj nasze życie duchowe idzie dobrze. Jesteśmy w każdą niedzielę na Mszy Świętej, często modlimy się różańcem, nasze rodziny są w porządku. A Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi o tym więcej. Sugeruje, że jest coś jeszcze, co oznacza to 'więcej'. Pyta, czy wiemy, co to znaczy. Gdzieś już to słyszeliśmy, a to są Jego słowa: Jeśli ktoś kocha ojca i matkę więcej niż mnie, jeśli ktoś chce iść za mną, niech bierze swój krzyż i mnie naśladuje. Co to jest to więcej? To obdarowywanie, to zaskakiwanie innych dobrem, uwagą, zrozumieniem, serdecznością, pytaniem, czy ktoś czegoś nie potrzebuje. A czasem nie trzeba pytać, bo widzimy, że ktoś bardzo potrzebuje. Potrzebuję dobrego słowa, utwierdzenia w wierze, w nadziei, że z wychowania dzieci wyniknie coś dobrego. Bóg rządzi światem. To jest właśnie ta zaskakująca otwartość na miłość. Więcej to znaczy więcej…

Refleksja o Marii i Marcie – część 1: Wróćmy teraz do sióstr – Marii i Marty. Co to było to więcej Marii? Niekoniecznie to, że usiadła u stóp Jezusa. To także, że kiedy Jezus wskrzesił Łazarza, ona pobiegła Mu na spotkanie, napędzana miłością. Było coś takiego więcej, co nas ciągle zaskakuje. Jezus kazał zapisać to w Ewangelii. To wydarzyło się po Niedzieli Palmowej, kiedy Jezus wjechał do Jerozolimy, a później został zaproszony przez Marię i Martę na wieczerzę pożegnalną. I wtedy stało się coś, to więcej miało długi przebieg, a Maryja nie wiedziała o tym i się tego nie spodziewała. W jej życiu wydarzyło się coś małego, drobnego, ale wielkiego więcej. Kiedy była w Jerozolimie – Betania leży niedaleko – były tam stragany z różnymi pachnidłami. Maryja zobaczyła na straganie flakon bardzo drogi, w środku jeszcze droższy olejek perfumowy. Kupiła go, choć sama nie wiedziała, po co. To było niepotrzebne. Postawiła flakon w domu. Kiedy Jezus przyszedł pożegnać się, a za cztery dni miał…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...