Kazanie
Msza powszednia w intencji zmarłych
2026-09-14 • Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej w Licheniu Starym
Krzyż to znak miłości Boga, który nie opuszcza nas w trudnościach. Jezus nie zostawia nas samych z cierpieniem, ale pomaga je nieść. Ufajmy Jego…
Treść publiczna
Kazanie i rozważania o krzyżu: - Zaproszenie do kontemplacji krzyża jako znaku wiary i miłości Boga. - Uzasadnienie znaczenia krzyża w życiu wierzącego: krzyż jako znak miłości, cierpienia, ale i nadziei na zmartwychwstanie. - Zachęta do wytrwałej miłości, przebaczania i naśladowania Jezusa. - Jezus jako towarzysz w niesieniu krzyża.
Wprowadzenie do rozważania o krzyżu: Chcę was, moi drodzy, teraz zaprosić przez chwilę, abyście odwrócili swoją głowę w lewą stronę. Dokładnie tu. Niektórzy patrzą na mnie. Ja mam prawą rękę i pokazuję w tym kierunku. Cóż tam, bracie i siostro, widzisz? Poświetlony krzyż Chrystusa ukrzyżowanego. I warto, moi drodzy, kiedy spoglądamy na krzyż, zadać sobie pytanie, o czym krzyż mówi. Jaką prawdę mi Bóg chce przez ten znak przekazać? Bo zobaczcie, że każdego dnia wielokrotnie się tym znakiem krzyża posługujemy, rozpoczynając, kończąc modlitwę, przystępując do sakramentów, również podczas Eucharystii. Czasami wykonujemy znak krzyża byle jak, aby jakiś znak był. A to nie jest jakiś znak. To jest znak mojej i twojej wiary, znak ogromnej miłości Pana Boga do człowieka. Kiedy spoglądamy na krzyż, dziś w szczególny sposób to święto Jego podwyższenia, to właśnie Bóg na nowo chce tobie i mnie przypomnieć, iż tak ukochał świat, że dał swojego jednorodzonego Syna, dał go z miłości wobec mnie,…
Rozważanie o miłości i wytrwałości w krzyżu: Bóg tak ukochał świat. Zobaczcie, że znak krzyża mówi nam o ogromnej miłości Boga wobec każdego z nas. Czasami, kiedy przygotowujemy się do spowiedzi świętej i robimy sobie rachunek sumienia, może nieraz nam aż trudno uwierzyć, że w taki sposób obraziliśmy Pana Boga. Wtedy też niejednokrotnie przystępuje demon i mówi: Nie zasługujesz na Jego miłość. Jak mogłaś go tak zranić? Wtedy Bóg przychodzi i mówi: Spójrz na krzyż. Tak bardzo Cię kocham. Tak bardzo Cię umiłowałem, że wydałem za Ciebie moje jedyne dziecko, jedynego Syna. To jest ta pierwsza prawda, o której nam dzisiaj mówi krzyż. Dalej zobaczcie, druga jest taka, że doświadczamy krzyża w naszym życiu. Nie chcemy go. Jeżeli się pojawia, wtedy stajemy przed Bogiem i mówimy: dlaczego ja? Dlaczego mnie to spotkało? Jak możesz mnie kochać, dając mi krzyż? No właśnie Bóg tak kocha. Zobaczcie, że kiedy się chociażby Eucharystia kończy i otrzymujemy błogosławieństwo, to jest znak krzyża.…