Kazanie
Msza niedzielna w intencji zmarłych
2026-08-23 • Parafia Miłosierdzia Bożego w Oświęcimiu
Zawsze pamiętaj, że nie to, co posiadamy, czy to, co doświadczamy, tworzy naszą wartość, ale serce otwarte na Jezusa. Gdy przyjmujesz Go jako Pana,…
Treść publiczna
Homilia o wierze i roli św. Piotra: - Wyjaśnienie, że Piotr jest skałą Kościoła nie dzięki własnym zasługom, ale objawieniu Bożemu. - Wiara rodzi się w trudnych okolicznościach i wymaga osobistej relacji z Jezusem i Maryją. - Przypomnienie o atakach na rodzinę i potrzebie budowania wspólnoty przeciw ideologicznym zagrożeniom. - Zachęta do rozmowy z Jezusem jako drogi wzrostu wiary. - Wzmianka o Jan Paweł II jako przykładzie wiary i odwagi.
Homilia o wierze i roli św. Piotra: Nie mów, że jestem Mesjaszem. Dlaczego? Czy to tak, że nas obowiązuje? Nie, nas nie obowiązuje to już. Dlatego, że Pan Jezus jeszcze nie umarł i nie zmartwychwstał. Moi drodzy, ci wszyscy apostołowie, którzy zobaczyli Jezusa umierającego na krzyżu, uciekli spod tego krzyża. Jeden się ostał, jeden go zdradził, następny też go zdradził i wcale ten Piotr nie był tą przysłowiową skałą. Piotr to znaczy po łacinie skała, Petrus, skała. Czy rzeczywiście każdy następca św. Piotra jest taką skałą? Jest skałą nie dzięki mocy i sile, która pochodzi właśnie z tego człowieka, to znaczy z krwi i ciała. Tylko objawił mu Bóg Ojciec, który jest w niebie. Wiara często rodzi się w trudnych okolicznościach. Jedni mówią, że mamy łaskę wiary. Jedni dochodzą do tej wiary. Czasami dziwimy się, że w ogóle ta wiara gdzieś występuje. Kiedy poznajemy świętych, a szczególnie dzieci, to jak się zada im pytanie po co tu jesteście w tym kościele? To ja wielokrotnie słyszałem od…
Homilia o wierze i relacji z Jezusem: Małymi dziećmi byli, cztery lata, pięć lat. Niektórzy mówią: przyjmę Komunię Świętą, zyskam wiarę, przyjmę bierzmowanie, zyskam wiarę. Nie, z wiarą musisz podchodzić do tego. Tak jak przyszły ojciec Pijon, który rozmawiał z Jezusem i Maryją. Rozmawiał. Nasz założyciel, ksiądz Bosko, on tak samo Maryję miał na wyciągnięcie ręki, Jezusa na wyciągnięcie ręki. Te jego wizje, te jego w cudzysłowie sny, to właśnie była ta jego relacja do Jezusa, do Maryi. I dzięki temu miał dobre relacje ze swoimi chłopcami, którzy jak go widzieli mówili: co widziałeś najpiękniejszego na świecie? Księdza Bosko. Najpiękniejszego. No właśnie. Wiecie dlaczego papież był bardzo niebezpieczny, ten nasz Jan Paweł II? Do niego strzelano. Chciano go zabić wielokrotnie. Do dzisiaj go oskarżają o wszystko, bo się ludzie boją takich ludzi. Inni się boją kogoś, kto rzeczywiście wierzy. Ludzie, którzy byli w towarzystwie, którzy służyli Janowi Pawłowi II, byli zauroczeni. Arturo…
Rozważanie o jednym dźwięku Beethovena: Jak to się objawia? Ostatnio słyszałem takie wyznanie L. B., który mówił o Beethovenie, że najlepszy jego koncert polega na powtarzaniu jednego dźwięku. Znajdźcie sobie ten koncert beethovenowski. Jeden dźwięk jest powtarzany przez większą część utworu. Wokół tego jest wszystko zrobione. Jeden dźwięk. Jeden. I ten Bernstein mówi: a skąd on mógł to wymyśleć? Miał telefon od Pana Boga. Ci, którzy spotkają i spotkali Jezusa, nie mają się czego martwić. Wszystko będzie wokół burzyło się, kościoły będą padać jako budynki, będziemy śmieszni w oczach innych ludzi, ale jak spotkasz Jezusa, nikt i nic nie oderwie cię od Jego miłości. Amen.