Kazanie

Msza niedzielna za zmarłych

2026-07-12 • Parafia Świętej Rodziny w Rzeszowie

Czasem nasze serce jest jak ziemia ciernista – lęki, egoizm duszą Słowo Boże w nas. Ufajmy jednak Bogu, nawet gdy jest trudno i boli - bo to właśnie On…

Treść publiczna

Kazanie i homilie: - Homilia o wartości i sile Słowa Bożego: Słowo Boże jako żywe, przenikające serca, przykład oficera wojskowego, zachęta do codziennego czytania Ewangelii. - Kazanie o glebie i życiu duchowym: trzy rodzaje serca (gleba przy drodze, skalista, ciernista), konieczność duchowego przeorania i cierpienia, rola Eucharystii i ufności Bogu. - Kazanie o Słowie Bożym i codziennym życiu: wezwanie do czynnego miejsca Słowa Bożego w domu i systematycznego czytania Biblii.

Ewangelia i jej refleksja: - Przypowieść o siewcy: różne rodzaje gleby jako symbol postaw ludzkich wobec Słowa Bożego. - Zachęta Jezusa do słuchania i refleksji nad Słowem.

Homilia o wartości i sile Słowa Bożego: W każdą niedzielę, w każdy dzień, kiedy przychodzimy na Eucharystię, Zmartwychwstały Pan zawsze gromadzi nas jako wspólnotę, jako jedną rodzinę dzieci Bożych. Gromadzi nas przy swoim stole, w stole Słowa Bożego, gdzie możemy karmić się Jego Słowem, ale też i przy stole ofiary, gdzie przyjmujemy Chrystusa pod postacią chleba do swojego wnętrza. Dzisiejsza liturgia karmi nas bardzo spójnym obrazem, który streszcza się w słowach psalmu responsoryjnego, który przed chwilą śpiewaliśmy: Na żyznej ziemi ziarno wyda plony. To nie jest tylko metafora poetycka, to prawo dotyczące naszego rozwoju, owocowania, życia i zbawienia. Jezus uświadamia nam dziś, że Boże Słowo jest jak doskonałe ziarno, które ma w sobie życie, jest mocne i zdolne przeniknąć serce człowieka, jak miecz obosieczny. Człowiek nie jest w stanie tak rozpracować człowieka, jak Słowo Boże rozpracowuje, co wywołuje w naszym sercu. O niezwykłej mocy Słowa Bożego przekonał się pewien oficer…

Kazanie o glebie i życiu duchowym: Zapominam o tym, co było dobre, a na pewno było tego dobre. Ty tylko pojawia się to pierwsze prześladowanie z powodu wiary, kiedy ktoś zaczyna mówić, a po co ty chodzisz do tego kościoła? Przecież gadają w kółko to samo co roku, ta sama Ewangelia. Po co? Jedź sobie gdzieś na wakacje, odpocznij, wyśpij się, nabierz sił, to będzie dla ciebie miłe. I co się dzieje z tym ziarnem? No nie ma prawa wyrosnąć. I ostatnia ziemia to ziemia ciernista, gdzie Boże natchnienia zostają po prostu uduszone czasami przez nasz egoizm, przez nasze bogactwo, przez skupienie się na nadmiernym bogaceniu itd. Nasze codzienne lęki, to wszystko co przeżywamy, boimy się czegoś, to jest ta ziemia ciernista. Że te wszystkie lęki, które się w nas pojawiają, nagle zaczynają zajmować miejsce Słowa Bożego. I bardziej koncentrujemy się na tym, co się dzieje w naszym życiu złego, zamiast wtedy zaufać Panu Bogu, zamiast chwycić i wyć go za dłonie. Oczywiście jeśli to będziemy czynić,…

Kazanie o Słowie Bożym i codziennym życiu: I ostatnia rzecz już kończąc, warto sobie dzisiaj też zobaczyć w domu, po przyjściu, gdzie w moim domu jest Słowo Boże, gdzie jest Ewangelia, czy jest pośród wielu różnych książek, gdzie już na dobre zadomowił się kurz i pył? Czy może jest w centralnym miejscu mojego życia? Warto sobie też postawić pytanie, kiedy ostatni raz czytałem, czy czytałem Słowo Boże? Kiedy sięgałem do słów Chrystusa, sięgałem do Jego słów? Ludzie pytają czasami, jak tego Boga usłyszeć? Chwycić za tę księgę, czytać ją każdego dnia. Warto sobie też zrobić dzisiaj taki rachunek sumienia. Często robimy tak, że na dobry film poświęcamy i dwie godziny, na dobry mecz dziewięćdziesiąt minut plus jakiś dodatek. Siedzimy pełni zapału i tak dalej, wracając do obecnego mundianu. Ale czy kiedykolwiek potrafiłem, czy potrafiłem poświęcić Bogu na przykład półtorej godziny, żeby czytać Biblię? Na mecz, na to wszystko co łatwe, to mamy czas. Każdy z nas, ja też. Nie jest tak, że…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...