Kazanie

Msza niedzielna w intencji 35. obrocznicy ślubu Barbari i Jacka

2026-09-06 • Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Krakowie-Olszanicy

Nie ustawajmy w modlitwie za tych, którzy błądzą i zdają się bez nadziei. Jak św. Monika, trwajmy przy Bogu, bo tam, gdzie ludzie widzą porażkę, Bóg widzi…

Treść publiczna

Kazanie: - Wyjaśnienie trzech etapów upomnienia zgodnie z Ewangelią: rozmowa w cztery oczy, obecność świadków, zwrócenie się do Kościoła. - Przykład św. Moniki jako wzoru wytrwałej modlitwy za nawrócenie syna Augustyna. - Zachęta do miłości i wsparcia dla tych, którzy są odrzuceni, zebrani wokół przykładu Piotra i Judasza. - Przypomnienie znaczenia wzajemnej miłości jako największego zobowiązania chrześcijan.

Nauka o upomnieniu i przykład św. Moniki: Pierwszy fragment Ewangelii pokazuje nam posługę wobec grzeszących. Ci, którzy sprzeciwiają się Słowu Boga, często nie z premedytacją, lecz ze słabości lub braku rozeznania, mają naokoło ludzi, którzy mogą jeszcze przyjść i powiedzieć: słuchaj, to nie jest tak. Jest tu trzy poziomy upomnienia: najpierw idź w cztery oczy i upomnij swego brata, bo każdy grzech dotyka nie tylko mnie osobiście, ale i całego Kościoła, zmienia moją tożsamość chrystusową i dotyka innych. Czasem ktoś nie chce słyszeć, mówi: daj mi spokój. Chrystus mówi wtedy, jeśli to twój brat w wierze, weź ze sobą kogoś jeszcze i idźcie go upomnijcie, aby to nie była tylko twoja sprawa, ale żeby świadczył o tym przynajmniej jeszcze ktoś. Może was też nie posłuchać. Wtedy przychodzi trzecia rzeczywistość: jeśli nie posłucha ciebie, donieś Kościołowi. A jeśli i Kościoła nie posłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Przez lata odbierałem tę Ewangelię jako formę wykluczenia tych,…

Nauka o miłości i przykład życia: Widzimy to na przykładzie Piotra i Judasza. Piotr zanegował Chrystusa, ale gorzko zapłakał. Judasz zrobił to samo, ale chciał to sam załatwić i zabija siebie oskarżeniami złego ducha. Te słowa zapraszają nas dzisiaj do wołania, które jest znakiem miłości. Jak mówi św. Paweł do Rzymian: nic nie bądźcie dłużni, oprócz wzajemnej miłości. Jeśli Pan Bóg stawia na twojej drodze ludzi potrzebujących twojej pomocy, nie żałuj jej, dawaj to, co jest potrzebne. Nic nie bądźcie dłużni oprócz tej wzajemnej miłości. Osobiście przypominam sytuację sprzed 35 lat, kiedy w małym, już nieistniejącym kościółku błogosławiłem małżeństwo przyjaciół. Po uroczystości podszedłem do Basi i ona powiedziała, że warto było czekać. Potem do Jacka powiedziałem, że jeśli ją skrzywdzi, to go pobiję. A on odpowiedział, że nie mógłby jej skrzywdzić, bo jest miłością jego życia.

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...