Kazanie

Msza poranna z dziękczynieniem

2026-09-25 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie

Jezus pójść na krzyż nie musiał, lecz powinien. To Jego wewnętrzna powinność miłości. Tak też my: nie idziemy za Nim z przymusu, ale z zaufania, że Jego…

Treść publiczna

Kazanie: - Homilia o modlitwie i powołaniu do drogi krzyża. - Podkreślenie wewnętrznego obowiązku Chrystusa do ofiary i zachęta do przyjęcia własnego krzyża. - Wzywanie do modlitwy, zaufania Ojcu i podążania za Jezusem do Jerozolimy.

Homilia o modlitwie i powołaniu do drogi krzyża: Kogo słucham? Kto jest dla mnie Panem? Łukasz dodaje do tej relacji rzecz o ważnym znaczeniu. Wzmaganie z rzeczywistością bałwochwalstwa w C. F. Jezus wszedł na modlitwie. Gdy się modlił, napisał Łukasz, uczniowie byli razem z Nim. Nikogo nie trzeba przekonywać, że C. F. jest w jakiś sposób wszędzie, ołtarze które tam stały, czciły władzę, zemstę, piękno, płodność i owocowanie. Stoją dziś niemal w każdym miejscu. Wśród wielu innych bałwochwalczych rzeczywistości, które możemy wybrać, musimy zmierzyć się z tą rzeczywistością naszego czasu i miejsca. Odpowiedź brzmi: najpierw musicie się modlić. Jezus modlił się w C. F. i to właśnie na tej modlitwie odczytał wyraźnie wolę Ojca, jak ma dokonać zbawienia. Mówił, że Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć, być odrzuconym przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie, musi zostać zabity i zmartwychwstać trzeciego dnia. Ten przymus nie ma charakteru zewnętrznego, nie jest wynikiem nakazu…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...