Kazanie

Msza poranna z modlitwami za zmarłych

2026-09-12 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie

Budujmy życie na Bogu, bo bez Niego każdy fundament się rozsypuje. Jak rycerze Maryi pod Wiedniem, tak i my możemy zwyciężać przeciwko złu przez oddanie się…

Treść publiczna

Homilia i rozważania: - Zachęta do budowania życia na Bogu i Jego przykazaniach jako na skale. - Podkreślenie roli Maryi jako niewiasty Eucharystii oraz wstawienniczki i najlepszego narzędzia zbawienia. - Przypomnienie sceny z K. G.: pierwszy cud dokonany przez Jezusa za wstawiennictwem Maryi. - Wzywanie do naśladowania św. Jana jako ucznia i misjonarza. - Zawierzenie parafii i kapłanów niepokalanemu sercu Maryi.

Kazanie o komunii świętej i relacji z Chrystusem: W moje życie, bądź ze mną w relacji. Albo mówiąc jeszcze krócej, weź mnie. Daję Ci siebie. Chcę wejść w Twoje życie. Chcę, żebyś miał udział w moim życiu. Dlatego komunia święta jest czymś znacznie więcej, znaczącym niż jakiś gest religijny. To nie jest tylko spotkanie, w którym Chrystus pozwala mi wejść w swoją relację z Ojcem. On daje mi udział w swoim życiu. Dzięki temu to przyjmowanie Chrystusa do swojego życia, karmienie się tym pokarmem, pozwala mi wchodzić właśnie w tę relację między Chrystusem a Bogiem Ojcem. I przychodzimy nie tylko, przychodzi Bóg do mnie tak blisko, jak to tylko Bóg pragnie. Tylko my stawiamy bardzo często granice tej relacji. I może właśnie dlatego Paweł, apostół, tak mocno przestrzega Koryntian. Nie możesz przyjmować Chrystusa i jednocześnie budować swojego życia tak, jakby go nie było. Nie możesz przychodzić do Jego stołu i jednocześnie wybierać inny stół, wybierać inny fundament w swoim życiu, jakieś…

Homilia o fundamencie wierze i rycerzach Maryi: Kim Jezus, nie ma Boga, nie ma Zbawiciela, to przyjdzie wiatr, przyjdzie ulewa i to, co jest bez solidnego fundamentu, natychmiast się rozwala, natychmiast się niszczy. Trzeba nam więc budować ten solidny fundament w naszym życiu, w naszej ojczyźnie i w tym świecie. I doskonale wiedział to nasz polski król J. I. S., którego dzisiaj w tym wyjątkowym dniu szczególnie wspominamy. Król, który z odsieczą maszerował na Wiedeń, nawiedzał sanktuaria maryjne, uczestniczył w liturgii, modlił się. Wiedział ten nasz polski mądry król, do kogo trzeba się uciekać, komu trzeba zawierzyć. Wiedział, że niekoniecznie najważniejsza jest liczba wojska, ale właśnie oddanie się Bogu przez ręce Maryi. I dzięki temu zwyciężono tam właśnie pod Wiedniem, odparto atak islamu. Muzułmanów zostali pokonani, zostali rozrzuceni, bo przecież oni nie budowali na Bogu. To były tylko ich jakieś hasła. Tylko na Bogu jedynym, którego my wierzymy jako chrześcijanie, możemy…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...