Kazanie

Msza powszednia z dziękczynieniem

2026-09-17 • Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej w Licheniu Starym

Dawna prostytutka przyniosła olejek, a ja dziś czuję, że już jest mi przebaczona. To doświadczenie miłości Bożej daje mi siłę do zmiany – nawrócenie zaczyna…

Treść publiczna

Kazanie o Bożym miłosierdziu i nawróceniu: - Wyjaśnienie, że prawdziwe nawrócenie zaczyna się od doświadczenia Bożej miłości i miłosierdzia. - Przekreślenie fałszywego poglądu, że wpierw trzeba się nawrócić, aby otrzymać przebaczenie. - Przykład kobiety grzesznej i znaczenie przebaczenia udzielonego na krzyżu. - Dalsze rozważania o miłości i przebaczeniu w kontekście św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Matki Bożej.

Homilia o prawdziwym nawróceniu i doświadczeniu Bożego miłosierdzia: Proszę usiąść na chwilkę. Moi drodzy, gdyby ktoś powierzchownie odczytał tę Ewangelię, mógłby wysnuć fałszywe wnioski. Słyszymy, że odpuszczone są jej liczne grzechy, dlatego że jakoby wcześniej bardzo umiłowała. I w nagrodę dostała przebaczenie i łaskę. Taka interpretacja wprowadzałaby nas w poważny błąd, bo sugerowałaby, że musimy jako grzesznicy najpierw się nawrócić, najpierw Pana Boga pokochać, stać się pobożnymi i świętymi, żeby zostać nagrodzonymi Jego łaską i miłosierdziem. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Prawdziwe nawrócenie grzesznika, prawdziwe i trwałe, zaczyna się od doświadczenia Bożej miłości, która jest uprzedzająca, od doświadczenia Bożego miłosierdzia i przebaczenia. Myli się ten, kto myśli, że najpierw muszę zmienić swoje życie, nawrócić się, poprawić, a potem przyjść do Pana Jezusa po nagrodę. To jakby chory myślał: "Najpierw muszę się wyleczyć, a kiedy osiągnę pełnię zdrowia, pójdę do…

Homilia o miłości i przebaczeniu na przykładzie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz Matki Bożej: Wracając do słów Pana Jezusa, że komu więcej przebaczono, ten bardziej będzie miłował, to zdanie zmartwiło świętą Tereskę od Dzieciątka Jezus, bo spowiednik zapewnił ją, że nigdy nie popełniła ciężkiego grzechu. Zapytała więc, czy może kochać Pana Jezusa bardziej niż jawnogrzesznica, Maria Magdalena czy łotr na krzyżu. Przyszło do niej światło: tak, może. Dlaczego? Bo ma większy powód do miłowania Pana Boga niż ci grzesznicy, którym Bóg odpuścił. Otóż została zachowana od grzechów, które by popełniła, gdyby nie łaska i opieka Boża. Patrzymy na obraz M. N., która nie popełniła żadnego grzechu ani myślą, ani słowem, ani uczynkiem, a kocha Pana Boga bardziej niż jakiekolwiek stworzenie. Dlatego możemy zwracać się do niej jako do ucieczki grzeszników i prosić, aby nam pomogła przyjąć Boże miłosierdzie oraz przebaczenie, zwłaszcza w sakramencie spowiedzi. Kiedy widzimy, że Bóg nas zachował od…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...