Kazanie
Msza poranna z dziękczynieniem
2026-10-15 • Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bytomiu
Czasem sami nie wchodzimy do Królestwa, a przeszkadzamy tym, którzy chcą wejść. Bóg nie odrzuca, lecz zburza mury naszych serc, by dać im światło. Nie…
Treść publiczna
Ewangelia i kazanie: - Jezus zarzuca uczonym w prawie, że sami nie weszli do Królestwa Bożego i przeszkadzali tym, którzy chcieli wejść. - Komentarz interpretuje mocne słowa Jezusa jako próbę skruszenia zamkniętych serc i dotarcia do faryzeuszów; wzywa do rozeznawania zła i przyjmowania Bożego miłosierdzia. - Wezwanie do modlitwy i wsparcia dobrym słowem oraz czynem rodziców, którzy utracili dzieci, także w wyniku wojen i decyzji politycznych.
Ewangelia i wyjaśnienie: A przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli. Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w piśmie i faryzeusze zaczęli gwałtownie nastawać na niego i wypytywać go o wiele rzeczy. Czyhali, żeby go pochwycić na jakimś słowie. Oto słowo pańskie. Siostry i bracia, Jezus Chrystus w dzisiejszej Ewangelii z jednej strony wydawałoby się, wyraża gniew, oburzenie jako coś, co go oddziela od faryzeuszów, jako coś, co zabrania pokochać faryzeuszów, uczonych w prawie, tych, którzy decydują za naród, prowadzą ich wszystkich i umacniają. To są też duchowni, którzy za nich się modlą. Takie jest pierwsze wrażenie. Jezus Chrystus przede wszystkim w mądrości Bożej i w nieskończonym miłosierdziu swojej miłości do nich wychodzi naprzeciw. On po prostu dostosowuje narzędzia, tak aby dostać się do ich serc. Trzeba nieraz większego narzędzia, by skruszyć kamień, który nie pozwala wejść do środka. Tym kamieniem stały się ich serca, takie jak grobowce. Pan Bóg chce wejść do tych serc przez…