Kazanie
Msza poranna z ofiarą pierwocin zieleni
2026-08-15 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie
Życie to dar od Boga, który powierza nam wolność i odpowiedzialność. Niech serce nasze zawsze przynosi chwałę Jemu, a Maryja prowadzi nas w wierności i…
Treść publiczna
Homilia o wartości życia i wierności Matce Bożej: - Podkreślenie wartości ludzkiego życia od poczęcia jako daru od Boga. - Znaczenie osobowego zawierzenia życia Bogu i Maryi. - Wezwanie do życia pełnego wiary, oddania i zgodności z Ewangelią. - Apel o wierność i zaangażowanie w Kościele oraz wobec Ojczyzny.
Homilia o wartości życia i wierności Matce Bożej: Dla Boga, dla człowieka i dla wspólnoty. Dlatego, że Jego Ekscelencja odwiedził nas dwa lata temu, drogi bracie dla człowieka, jest konieczną sprawą, aby człowiek uznał niezaprzeczalną wartość ludzkiego życia od momentu poczęcia. Nasza natura i stwierdza, w ramach życia, które otrzymuje od Boga, jak i odpowiedzialności, może zrealizować swoje życie i wolność, a zarazem nie może zabrać życia i wolności żadnej innej osobie. W tym miejscu naszej refleksji nie sposób nie sięgnąć do osobowego zawierzenia, w jakim jest to klarownie ukazane przez kardynała Serbana Bożyńskiego, które napisał jeszcze 16 marca 1990 roku, a zakończył na Jasnej Górze 26 sierpnia tegoż roku. Ale nie przemawia do nas sam błogosławiony. Znajdujemy środowisko na Jasnogórze. Nie chodzi tylko o kolejny dzień czy teksty historyczne. Chodzi o to, by każde słowo przeżyte, Królowo Polski, było przeżyte w nas. Ta myśl weszła do naszych serc, by została wypisana żywym palcem…
Rozważanie o Maryi i drodze powrotnej: Łaskawy nakarmił głodnych dobrocią, a bogatych odprawił z niczym. Wziął pod opiekę Izraela, swojego sługę, bo pamięta o swoim miłosierdziu, jak obiecał naszym ojcom Abrahamowi i jego potomstwu na wieki. Maria pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy, a potem wróciła do domu. Słyszeliśmy słowo Pańskie. Drodzy bracia i siostry, Łukasz mówi nam, że Maria wyruszyła w drogę i spieszyła się do pewnego miasta w Judzie. My również wyruszyliśmy w drogę i mieliśmy konkretny cel. To właśnie to miejsce, gdzie teraz się znajdujemy. Ktoś może zapytać, jaki to ma sens, po co tyle się męczyć, ile bólu przyjąć na siebie, ile trudnych sytuacji, także upały dały się poczuć. Jaki to ma sens? Myślę, że każdy, kto przychodzi tutaj z prawdziwym zainteresowaniem spotkania z matką, z Marią, poczuje ten jej silny spojrzenie, ten jej mocny wzrok. Nawet jeśli jesteśmy tutaj, w tej kaplicy, jest nas wielu, ale ona patrzy na każdego z nas indywidualnie. Potrafi zajrzeć w…
Rozważanie o nawiedzeniu Elżbiety: Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane jej od Pana. Wtedy mówiła Maryja: "Wielbi duszo moja Pana i raduje się Duch mój Bogu, Zbawicielowi mojemu, bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia. Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego imię jest święte. Jego miłosierdzie jest z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją. Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich, strącił władców ze stołków swoich, a wywyższył pokornych. Głodnych nasycił dobrami, a bogatych odprawił z niczym. Ujął się za swoim sługą Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje, jak obiecał naszym ojcom Abrahamowi i jego potomstwu na wieki." Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy, potem wróciła do domu. To nie przypadek, że akurat w tych dniach na Jasną Górę zmierzają pielgrzymki. Przez wyrzeczenia i trud droga pielgrzyma nakłada się na…
Rozważanie o otwartej bramie nieba i pielgrzymce duchowej: Brama do nieba, do szczęścia jest otwarta, ponieważ Maryja nie zamknęła swego serca przed Synem Bożym. To jest tajemnica zaadresowana do nas, podobnie jak w jej przypadku, tak i w naszym. Niebo jest dla nas otwarte, jeśli tylko nie zamkniemy przed Jezusem Chrystusem swego serca. Udana pielgrzymka to taka, kiedy nie tylko dochodzimy do Jasnej Góry, ale gdy przekraczamy progi nadziei na przebaczenie przychodzące od Jezusa. Pielgrzymka w ostatnim etapie musi stać się duchowym wędrowaniem, przekraczaniem siebie samego, swojego lęku przed wyznaniem prawdy, swojej nadziei na przebaczenie. Maryja, aby odwiedzić Elżbietę, musiała przejść pewną…
…