Kazanie
Msza poranna z dziękczynieniem
2026-09-14 • Bazylika Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach
Krzyż nie jest oznaką porażki, lecz źródłem zbawienia i miłości. W chwilach trudu zaufajmy Bogu, jak Izraelici, którzy spojrzeli na węża na palu i odzyskali…
Treść publiczna
Homilia o krzyżu Chrystusa: - Nawiązanie do pieśni o krzyżu autorstwa ks. Antoniewicza z XIX wieku. - Znaczenie zjednoczenia z krzyżem w życiu. - Symbolika krzyża jako narzędzia zbawienia i miłosierdzia. - Krzyż jako drzewo życia i znak miłości, ofiary i męczeństwa. - Wezwanie do „bycia z umierającymi” i zaufania Bogu.
Wstęp do homilii o krzyżu: Witam, siostry i bracia, na tej Eucharystii, gdzie śpiewamy też wielkopostną pieśń o krzyżu: cierpienia, zbawienia i miłości. Napisał tę pieśń ksiądz Antoniewicz w XIX wieku, w połowie tego stulecia. Dlaczego ją napisał? Napisał, bo przeżył wielkie trudy i cierpienia zanim poszedł do seminarium, gdzie później został jezuitą. Wielkie trudy były w jego życiu, wielkie cierpienia i stąd pisze, że krzyż jest na upałach. Zjednoczenie z krzyżem w naszym życiu jest nieodzowne. Nie możemy uciec przed krzyżem Chrystusowym, z którym dzisiaj się duchowo jednoczymy. Zadajemy sobie wtedy pytanie, z czego jestem tutaj zadowolony na tym świecie, a z czego nie. Izraelici na pustyni, wędrując, byli niezadowoleni z życia, braku jedzenia i wody, choć mieli mannę i wodę, ale szemrali przeciw Bogu. Mówimy, że Pan Bóg zesłał węże, które ich pokąsały i umierali. Lecz pojawił się ratunek, podpowiedziany przez Pana Boga. Tym ratunkiem był wąż umieszczony na palu, który Mojżesz…
Homilia o udziale w krzyżu Chrystusa: My, idąc za krzyżem Pana Jezusa, możemy iść pod krzyż bardzo wysoko, jak na Giewoncie, gdzie wielu ludzi dociera różnymi drogami, przez H.K., D.M.Ł., D.S. czy poprzez poruszanie się z Kasprowego w stronę C.W. Wielu tam pragnie codziennie być obecnych. Pamiętam, jak tata mówił, że chce tam być dopóki będzie mógł. Hymn, który śpiewała siostra, hymn do świętego Pawła o kenozie mówi o tym, że Chrystus uniżył samego siebie. Tak nisko schylił się przed swoim Ojcem przez posłuszeństwo, że wysłużył nam zbawienie. Siostra Faustyna otrzymała wspaniałe objawienie, które mówi, że nikt nie może pojąć tego, ani aniołowie, ani ludzie, ani ludzki rozum, ani anielski, jak ogromne miłosierdzie Bóg ma dla nas właśnie przez ten krzyż. Ten krzyż jest ikoną miłosierdzia Bożego. Wpatrując się w krzyż widzimy obraz miłującego nas Zbawiciela. Ten krzyż nas leczy, uzdrawia i umacnia, tak jak umacniał księdza Antoniewicza.
Rozważanie o drzewie życia i krzyżu: Żyjmy dalej pięknie, wspaniale, jak potrafimy, żebyśmy zobaczyli, że Bóg, gdy na tym drzewie, przy tym drzewie w raju ludzie zgrzeszyli, oddalili się od Boga, ustanowił inne drzewo. Ustanowił drzewo życia, drzewo zbawienia, tam gdzie na tym drzewie zawisł nowy Adam. I chciejmy wynikać w ofiarę, która właśnie tutaj uobecnia tę tajemnicę, tajemnicę śmierci męczeńskiej za nasze grzechy. To wszystko wypływa z miłości. To wszystko nas pociąga do miłości, abyśmy w tej miłości też życie oddawali za innych. Gdy widzimy, że ktoś kona, że ktoś umiera, to bądźmy z nim. Trzymajmy go za rękę, rozmawiajmy, jak potrafimy, mówmy mu o miłosierdziu, żeby połączył się ze Zbawicielem, żeby się z nim połączył w tej trudnej chwili, gdy wspina się na największy szczyt. Szczyt zaufania Panu Bogu na całe życie i na wieczność. Amen.