Kazanie
Msza powszednia poranna z kazaniem
2026-10-13 • Bazylika św. Małgorzaty w Nowym Sączu
Często tylko farbą zakrywamy pęknięcia w naszym życiu duchowym, dbając o wygląd, a serce jest daleko od Boga. Prawdziwa religijność to nie praktyki…
Treść publiczna
Kazanie: - Kaznodzieja przestrzegał przed religijnością ograniczoną do zewnętrznych praktyk: „ten lud czci Mnie tylko wargami, ale sercem daleko jest ode Mnie”. - Porównał taką postawę do zamalowania pękniętego muru zamiast naprawienia jego uszkodzeń. - Bł. Honorat Koźmiński, działając w czasie zaborów i kasaty zakonów, zakładał zgromadzenia, których członkinie żyły w ukryciu. - Wezwano do troski o prawdziwą religijność, zaangażowanie i serce należące do Boga.
Kazanie o religijności serca – bł. Honorat Koźmiński: Będzie dla was czyste. Oto słowo Pańskie. Chwała Tobie, Chryste. Usiądźmy na chwilę rozważania. To nie znaczy, że to jest w sercu człowieka. Pan Bóg skarżył się przez proroka Izajasza na naród wybrany, że ten lud czci Mnie tylko wargami, ale sercem daleko jest ode Mnie. Albo jeszcze inaczej, prorok Ezechiel porównuje taką bezduszną religijność, religijność warg, religijność tylko ograniczoną do praktyk zewnętrznych. Mówi, że taki człowiek podobny jest do człowieka, któremu mur ogradzający jego posiadłość pękł. Mur pękł, a on wziął tylko farbę i tynku trochę, żeby zakryć to pęknięcie. No właśnie, często tak robimy, że tylko dbamy, żeby na zewnątrz było widać naszą pobożność, religijność, ale serce dalekie jest od Pana Boga. Jakże wspaniałym przykładem jest dzisiejszy patron, błogosławiony Honorat. On w czasie, kiedy były zabory i zaborcy skasowali zakony, nie można było oficjalnie ani chodzić w stroju zakonnym, to właśnie on…