Kazanie

Msza dziękczynna w 90. rocznicę urodzin Antoniego

2026-10-01 • Bazylika Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

Nie szukajcie czegoś nadzwyczajnego. Świętość tkwi w zwykłych czynach miłości. Kochajcie bliźniego takimi, jakimi są, i służcie Bogu w codzienności. To jest…

Treść publiczna

Kazanie o św. Teresie i powołaniach: - W pierwszy czwartek miesiąca kazanie zachęca do modlitwy o powołania, przywołując słowa Jezusa: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało”. - Św. Teresa modliła się za kapłanów i prosiła o ich ochronę przed zepsuciem świata. - Jej „mała droga” to uświęcanie codzienności przez zwykłe uczynki wykonywane z miłością, cierpliwe przyjmowanie słabości bliźnich i służba Bogu w drugim człowieku. - Kazanie przypomina, że Teresa zmarła w 1896 roku w wieku 24 lat; jej autobiografia „Dzieje duszy” zdobyła szeroki rozgłos, a w 1925 roku została kanonizowana przez Piusa XI.

Homilia o powołaniach i św. Teresie od Dzieciątka Jezus: Kochani, jak słyszeliśmy, Pan Jezus dziś, w pierwszy czwartek miesiąca, zachęca nas do modlitwy o powołania, do służby Bożej słowami: "Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wyprawił robotników na swoje żniwo". Święta Teresa od Dzieciątka Jezus, patronka dnia, której pragnę poświęcić dzisiaj to słowo, często modliła się za kapłanów i prosiła: "Jezu, zachowaj Twoich kapłanów w swoim sercu, gdzie nikt im nie może zaszkodzić. Zachowaj nieskalane ich namaszczone dłonie, które codziennie dotykają Twojego świętego ciała. Zachowaj czystymi ich wargi, które zroszone są Twoją najdroższą krwią. Chroń ich przed zepsuciem i skażeniem tego świata". Modliła się: "Niech dusze, którym służą, będą dla nich pociechą tu na ziemi, a także w życiu przyszłym". Teresa urodziła się 2 stycznia 1873 roku w Lisieux we Francji. Jej mama zmarła, gdy miała cztery lata. Po śmierci mamy uczucia skierowała ku ojcu, wprost go…

Homilia o życiu i kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus: Zmarła w 1896 roku, mając zaledwie 24 lata. Zapewniała na łożu śmierci, że po śmierci spuści na ziemię deszcz róż, dlatego na jej grobie dokonuje się wiele cudów. Była głęboko przekonana, że jej misja nie skończyła się, wręcz z odejściem z tego świata będzie się potęgować, rozpocznie się. Obiecała, że w niebie nie będzie odpoczywać, lecz nieustannie wypraszać łaski i pomagać ludziom żyjącym na ziemi. Co ciekawe, gdy Teresa żyła, to poza klasztorem nie była nikomu znana. Jej fenomen polega właśnie na tym, że po 25 latach od jej śmierci jej autobiografia Dzieje duszy rozeszły się w samej tylko laickiej Francji w 2,5 miliona egzemplarzach, a dziś ta książka jest przetłumaczona na sześćdziesiąt języków. Pielgrzymi z całego świata nawiedzają cmentarz w Lisieux, zabierając z niego grudki ziemi jako drogocenne relikwie. W 1925 roku na kanonizację Teresy przybyło pół miliona pielgrzymów. Papież Pius XI wypowiedział formułę…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...