Kazanie

Msza poranna z chrztem i ofiarą

2026-07-02 • Parafia pw. św. Antoniego Padewskiego w Nagoszynie

Kiedy życie wydaje się ciężarem nie do udźwignięcia, pamiętaj, że Jezus jest bliżej nas niż ktokolwiek inny. On podnosi nas ponad nasze słabości i lęki, by…

Treść publiczna

Kazanie: Ewangelia o uzdrowieniu paralityka i homilia o patrzeniu w serce drugiego człowieka (47:07-53:16) Ewangelia: Jezus wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. A oto przynieśli mu paralityka leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: 'Ufaj, Synu, odpuszczone są ci twoje grzechy.' Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w piśmie: 'On bluźni.' A Jezus, znając ich myśli, rzekł: 'Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem łatwiej jest powiedzieć: odpuszczone są ci twoje grzechy, czy też powiedzieć: wstań i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów, rzekł do paralityka: wstań, weź swoje łoże i idź do domu.' On wstał i poszedł do domu. A tłumy ogarnął lęk na ten widok i wielbiły Boga, który taką moc udzielił ludziom. Homilia: Kochani, czy potrafimy patrzeć w głębię ludzkiego serca? Czy podejmujemy wysiłek, aby zrozumieć drugiego człowieka? Często potrafimy oceniać i…

Ewangelia o uzdrowieniu paralityka i homilia o patrzeniu w serce drugiego człowieka: Ewangelia: Jezus wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. A oto przynieśli mu paralityka leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: 'Ufaj, Synu, odpuszczone są ci twoje grzechy.' Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w piśmie: 'On bluźni.' A Jezus, znając ich myśli, rzekł: 'Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem łatwiej jest powiedzieć: odpuszczone są ci twoje grzechy, czy też powiedzieć: wstań i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów, rzekł do paralityka: wstań, weź swoje łoże i idź do domu.' On wstał i poszedł do domu. A tłumy ogarnął lęk na ten widok i wielbiły Boga, który taką moc udzielił ludziom. Homilia: Kochani, czy potrafimy patrzeć w głębię ludzkiego serca? Czy podejmujemy wysiłek, aby zrozumieć drugiego człowieka? Często potrafimy oceniać i osądzać, gdy kogoś nie…

Homilia o spotkaniu z Jezusem i posłaniu do życia: W spotkaniu z Jezusem możemy poznać prawdę o nas samych, doświadczyć Jego uwalniającej łaski. Możemy także innych Mu ofiarować, prosząc o to, czego najbardziej im potrzeba. Pomyślmy dzisiaj więc, czy na modlitwie pozwalamy Jezusowi, by odkrywał przed nami prawdę o nas samych? Czy polecamy Mu także potrzeby naszych bliźnich, wstawiając się u Niego za nimi? Odsyłając uzdrowionego paralityka, Jezus mówi do niego: wstań, weź swoje łoże i idź do swojego domu. Bo konsekwencją spotkania z Jezusem jest powrót do domu, do codzienności, powrót do życia. Wraca do siebie, by podjąć wyzwania, które życie mu przyniesie. Jezus posyła go, by wrócił do domu, ale już żyjąc inaczej, w nowy sposób, w nowej kondycji – zarówno cielesnej, jak i duchowej. Na końcu każdej Eucharystii słyszymy podobne słowa, bo kapłan mówi: idźcie w pokoju Chrystusa. To jest moment naszego posłania. Wciąż mamy możliwość zaczynania na nowo. Przychodzimy na kolejne spotkanie z…

Homilia o uzdrowieniu paralityka i wierze: Co to znaczy być sparaliżowanym? Sparaliżowany to ktoś, kto nic nie może uczynić, ani dla siebie, ani dla innych. Ktoś zupełnie bezsilny, bezradny. Jego życie jest rozłożone na łóżku, inni muszą go znosić. On sam już nie może siebie znieść, nie ma bowiem siły, by udźwignąć siebie. Trudzi się pytanie, dlaczego jest cierpienie na świecie? Czyż Bóg nie może temu zapobiec? Cierpienie jest po to, żeby wywoływało miłość. Jest temu paralitykowi na pewno przykro, że jest ciężarem dla innych, dla siebie, ale nic nie może zrobić, żeby to zmienić. Kto to jest, kto nie może siebie znieść i jest ciężarem dla innych? Kto jest bezsilny wobec swojej słabości? Znasz takiego człowieka? Może mieszka z tobą w domu? Może stoi obok ciebie we wspólnocie? A może nawet my wszyscy tacy jesteśmy? Rozłożeni na łopatki, zdezynteryzowani, zagregowani, rozsypani, sparaliżowani lękiem. Któż może udźwignąć ciężar człowieka, który sam siebie nie może już znieść i sam sobie…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...