Kazanie

Suma niedzielna z chrztem i intencją za zmarłych

2026-08-16 • Sanktuarium Pasyjno-Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej

Jestem z Wami w tej drodze do Nieba, bo Maryja wzięta do Nieba jest naszą przewodniczką i przykładem wiarzy. Wierzę, że Bóg już w nas wkracza, a my, żyjąc w…

Treść publiczna

Homilia o wniebowzięciu Maryi: - Nawiązanie do jubileuszu 800-lecia św. Franciszka z Asyżu i jego duchowości. - Maryja jako osoba gwarantująca ostateczne zbawienie Kościoła. - Upodobnienie się do Chrystusa jako cel życia duchowego. - Znaczenie wniebowzięcia Maryi jako najwyższej kanonizacji i nadziei dla wiernych. - Zachęta do podążania drogą Chrystusa, jako jedynej bramy do domu Ojca. - Przyjęcie ciężarów życia z miłością jako skarb na życie wieczne.

Homilia o wniebowzięciu Maryi: Umiłowani bracia i siostry, zjednoczeni w znaku wiary kończymy odpustowe uroczystości w kalwaryjskim sanktuarium ku czci Matki Bożej w Niebo Wziętej. Przeżywaliśmy je w jubileuszowym roku osiemsetlecia śmierci świętego Franciszka z Asyżu. Piątkowe i dzisiejsze rozważania na dróżkach inspirowane były jego tekstami. Mogliśmy spojrzeć na nasze życie, na nasze ziemskie drogi, na nasze pielgrzymowanie w świetle myśli człowieka, który pozwolił Bogu działać w nim i przez niego. Dał się przede wszystkim posiąść Bogu. Franciszek po swoim nawróceniu niczego nie chciał czynić bez Boga, bez Chrystusa. Z nim gubił, z nim znajdował, z nim cierpiał, z nim kochał i w pełnej wolności pozwolił Bogu ukształtować się na człowieka doskonałego. Doszedł, jak to mówi święty Paweł w liście do Efezjan, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według pełni Chrystusa. Chodzi oczywiście o ideał dojrzałości duchowej. Ideał, zgodnie z którym człowiek coraz bardziej upodabnia się…

Zakończenie homilii: I jeszcze coś. Coś jeszcze zostaje. Zostaje jedynie ciężar i gorycz ofiary, którą trzeba ponieść. Ale jeśli niesiemy ten ciężar z miłością, to on się zamienia w skarb. Wiemy, że te ciężary są wielkie i ciężkie i że trzeba ugiąć się pod takim ciężarem nie raz, nie dwa razy, ale wtedy, kiedy Chrystus przyjdzie zabrać nas do domu Ojca, żeby ten ciężar przyjęty na ziemi z miłością wracał z nami jako rękojmia i znak naszej dobrej woli, że tu na ziemi chcieliśmy być z Nim jedno. Chcieliśmy być z Nim jedno za wszelką cenę, za wszelki trud, za wszelkie cierpienie. Amen.

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...