Kazanie
Msza niedzielna z chrztem i intencją za zmarłych
2026-10-11 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie
Niebo otworzył nam Jezus, ale samo zaproszenie nie jest biletem. Niech codzienność nie przesłoni nam życia wiecznego. Obyśmy nie wymawiali się sprawami,…
Treść publiczna
Kazanie – uczta niebieska i szata godowa: - Bóg zaprasza człowieka do udziału w swoim szczęściu; Eucharystia jest ucztą, w której wierni karmią się słowem i Ciałem Chrystusa, oraz przedsmakiem uczty niebieskiej. - Homilia przestrzega przed odrzucaniem zaproszenia z powodu codziennych spraw i egoistycznych wymówek; samo zaproszenie nie jest pewnością zbawienia. - Szata godowa została przedstawiona jako stan łaski otrzymany na chrzcie, podtrzymywany przez trwanie przy Bogu i życie miłością oraz dobrymi uczynkami. - Wierni zostali zachęceni do zaangażowanego uczestnictwa w Eucharystii, czujności i poświęcania czasu Bogu oraz bliźnim; przywołano słowa kard. Wyszyńskiego: „czas to miłość”.
Homilia o uczcie niebieskiej i zaproszeniu do uczestnictwa: Drodzy w Chrystusie Panu, bracia i siostry. Słuchając pierwszego czytania z Księgi Izajasza i tej pięknej perykopy ewangelicznej o uczcie, myślę, że gdy słyszymy o suto zastawionym stole, wspaniałych, wybornych potrawach, aż ślinka cieknie. Tak, nikt nie byłby nierozsądny, gdyby nie skorzystał z takiej uczty. Do takiej uczty wszyscy jesteśmy zaproszeni, ale jest ona daleko bogatsza niż ta opisana. To tylko opis. Jesteśmy zaproszeni do uczty niebieskiej, uczty, która obfituje w największe, najwspanialsze dary, przekraczające nasze ludzkie wyobrażenia. To uczta, którą zgotował sam Bóg w niebie. Bóg, który jest pełnią szczęścia, doskonałości i miłości, chce dzielić się nią ze swoim stworzeniem. Po to nas stwarza, aby mieć radość, bo natura miłości polega na udzielaniu siebie. Miłość jest przeciwna egoizmowi, gdy człowiek myśli tylko o sobie, a Bóg myśli o swoim stworzeniu, dlatego stwarza człowieka, by dać mu udział w swoim…
Homilia o szacie godowej i stanie łaski: W końcowej części Ewangelii wspomniany jest człowiek, który dostał się na ucztę, lecz został wyrzucony, bo nie miał stroju godowego, który obowiązywał na tej uczcie. Czym jest ten strój? Ojcowie Kościoła różnie to interpretowali. Tertulian mówił, że ta szata godowa to świętość ludzkiego ciała, miejsce zamieszkania Ducha Świętego. Hieronim twierdził, że to dobre uczynki. Święty Augustyn natomiast uważał, że to miłość. Brak czystości jest obrazą króla, jest niegodziwością, dlatego trzeba dbać o ten stan. Wiemy, że ta szata to stan łaski, który otrzymaliśmy w chrzcie świętym, kiedy staliśmy się dziećmi Bożymi. Nie pamiętamy własnego chrztu, ale często uczestniczymy w chrzcie dzieci bliskich i widzimy, że jednym z elementów jest nałożenie białej szaty na dziecko po chrzcie. Ta szata symbolizuje stan łaski, który zobowiązujemy się podtrzymywać – przez trwanie w Panu. Jak to robić? Przez uczestnictwo w uczcie, przez karmienie się Jego słowem i…