Kazanie

Msza niedzielna w intencji zmarłych

2026-09-06 • Sanktuarium Pasyjno-Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej

Nie walczmy przeciw bratu, ale walczmy o niego modlitwą i sercem. Jeśli nie możemy znaleźć słów, niech nasza modlitwa stanie się mostem tam, gdzie słowa…

Treść publiczna

Homilie o upomnieniu i braterskiej trosce: - Homilia 1: Zachęta do bycia stróżem brata, nawiązanie do pytania Boga do Kaina, znaczenie postawy braterskiej i miłości wobec grzesznika. - H. 2: N. na intencję pozyskania brata, modlitwę przed napomnieniem, trudności w relacjach, modlitwa i pokuta za brata odrzucającego napomnienie, nawiązanie do K. i patronatu św. Franciszka. - Przesłanie: Walka o brata przez modlitwę i cierpienie, nie walka przeciw niemu.

Homilia o upomnieniu i braterskiej trosce: Drodzy bracia, drogie siostry. Bóg mówi dzisiaj do proroka Ezechiela: Ciebie, o Synu Człowieczy, ustanowiłem stróżem. A kiedy słyszymy te słowa, przypomina się inne pytanie Boga skierowane kiedyś do Kaina: Gdzie jest brat twój, Abel? I Kain odpowiedział: Czyż jestem stróżem brata mego? Moi drodzy, może jest to jedno z najważniejszych pytań naszych czasów: czy jestem stróżem mojego brata? Czy naprawdę zależy mi jeszcze na drugim człowieku? Żyjemy w świecie, w którym coraz łatwiej być przeciwko sobie. Łatwo osądzać, piętnować, odrzucać. Łatwo człowieka, który myśli inaczej, żyje inaczej albo popełnił błąd, przestać traktować jak brata. A Jezus mówi dzisiaj: "Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy." Zatrzymajmy się przy tym słowie brat. Jezus nie mówi: gdy jakiś człowiek zgrzeszy, mówi: "Gdy brat twój zgrzeszy." A więc nawet wtedy, kiedy człowiek zgrzeszył, nie przestaje być moim bratem. Właśnie tutaj zaczyna się chrześcijańskie…

Homilia o braterstwie i odbudowie relacji: Jezus nie mówi: "pokonaj swojego brata", mówi: "pozyskaj swojego brata". Odzyskanie człowieka. Ale zanim pójdę do brata, powinienem zapytać siebie, czy naprawdę idę po niego, czy idę po swoją rację. Bardzo łatwo zobaczyć drzazgę w oku drugiego człowieka i nie zauważyć belki we własnym. Jak dobrze znamy cudze słabości, cudze grzechy, cudze potknięcia. A jak trudno przyjąć, kiedy ktoś powie nam: "Bracie, może tutaj ty się mylisz". Dlatego zanim pójdę do brata, powinienem stanąć przed Bogiem. Najpierw modlitwa, a potem słowo. Bo może okazać się, że zanim będę potrzebował napominać brata, sam będę potrzebował jego napomnienia. A co zrobić, kiedy brat nie chce słuchać? Jezus mówi o kolejnych próbach. Ale może przyjść moment, kiedy człowiek zrobił już wszystko, co mógł. Mawiał, prosił, próbował, a drugi człowiek nadal nie chce słuchać. I wtedy pojawia się pokusa. Skoro nie chce mnie słuchać, to jego sprawa. Jeżeli naprawdę jest moim bratem, nie…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...