Kazanie

Msza wieczorna z dziękczynieniem

2026-09-04 • Parafia Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej

Codziennie niech nasze serca będą przyjazne Bogu, a nie tylko w piątki – Bo On jest z nami, przebacza i daje miłość. Niech Jego łaska będzie naszym życiem,…

Treść publiczna

Homilia o życiu w łasce i przyjaźni z Panem Bogiem: - Historia pierwszych piątków miesiąca, związana z objawieniami M. M. A. we Francji. - Znaczenie stałego życia w łasce i codziennej przyjaźni z Jezusem zamiast sporadycznego powrotu do łaski. - Przykład księdza Bosko o życiu pełnym przyjaźni z Bogiem niezależnie od okoliczności. - Zachęta do pielęgnowania życia duchowego oraz podziękowania dla rodziców i dzieci.

Homilia o życiu w łasce i przyjaźni z Panem Bogiem: Zastanawiałem się dziś z uczniami na jednej lekcji, skąd się wzięły pierwsze piątki miesiąca. I wcale, jak niektórzy powiedzieli, nie od Pana Jezusa. Aż tak daleko nie było, bo niecałe 300 lat temu była taka osoba, Maria czy Małgorzata, a la coque, już nie pamiętam dobrze imię, nie chcę pomylić, siostra zakonna, która miała objawienie Pana Jezusa w miejscowości we Francji. Paralemonial jest taka miejscowość, całkiem niewielka, jest kościółek do dzisiaj, serca Pana Jezusa albo właśnie, który przypomina o tym widzeniu siostry. Ona usłyszała głos Pana Jezusa i taką obietnicę Pana Jezusa, że kto przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca przyjmie Komunię Świętą, nie umrze w stanie niełaski. Co to znaczy? Łaska to jest to życie z Panem Bogiem, ta ciągła przyjaźń. Nie umrzeć w stanie niełaski. I to mi przypomniał taki obraz, którym posłużył się kiedyś ksiądz F. B. To taki ksiądz, który założył ruch Światło-Życie, oazę. Kiedyś był bardzo…

Refleksja i zaproszenie do adoracji Najświętszego Sakramentu: Ksiądz Kamil dzisiaj powiedział o tym małym kościółku związanym z M. M. A. Tak się zdarzyło, że w kwietniu byłem w tym kościele, odprawiałem mszę świętą i to jest taki efekt ostatnich lat we Francji, że te kościoły się zapełniają, że ludzie, szczególnie młodzi, nie widząc sensu życia, oddalając się też od Pana Boga przez swoje młode życie, wracają do nich. Pamiętam, kiedy odprawialiśmy, rozmawialiśmy z osobami, które się zajmują tym kościołem, że jeszcze kilka lat temu on świecił pustkami, a gdy myśmy odprawiali, to jest prawie każdego dnia, że ten kościół się napełnia. On jest mniejszy od naszej bazyliki, ale jest pełny. To jest działanie Pana Boga, jego serca, że człowiek, który poszukuje czegoś pięknego i dobrego, zawsze musi zaczynać od Pana Boga, który jest pokarmem nas zaopatrującym na daleką podróż, jaką jest nasze życie. Dziękuję też księżom, katechetom, rodzicom i wam za to, że większość z was dzisiaj rozpoczyna…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...