Kazanie
Msza powszednia z dziękczynnym kazaniem
2026-09-09 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie
Kapłan na emeryturze nie przestaje być sługą Bożym. Jego posługa trwa nadal – w modlitwie, w spowiedzi, w obecności. Duch Święty odnawia siły, a pielgrzymi…
Treść publiczna
Rozważanie o odpowiedzialności za dobra Kościoła: - Przypomnienie, że dobra materialne Kościoła są powierzane do zarządzania, nie własności. - Podkreślenie roli administratora jako zarządcy, który służy wiernym i Bogu. - Wskazanie, że dziedzictwem J. G. są ludzie, a nie tylko budynki czy dobra materialne.
Homilia o emeryturze kapłanów: - Refleksja na temat dwóch postaw wobec przejścia na emeryturę. - Podkreślenie, że kapłani pozostają potrzebni i mają stałą posługę, nawet po zakończeniu intensywnej pracy. - Życzenia radości, odpoczynku i opieki Maryi dla odchodzących kapłanów. - Życzenia bezpiecznej drogi pielgrzymom wracającym do domów.
Rozważanie o odpowiedzialności za dobra Kościoła: Każda zmiana odpowiedzialności jest okazją nie tylko do dziękczynienia, ale także do przypomnienia sobie, czym jest naprawdę odpowiedzialność za dobra, które Kościół nam powierza. Właśnie o tym bardzo mocno przypominają nam ojcowie Kościoła. Kolejna myśl została zawarta w książce pewnej włoskiej autorki pod tytułem "Bogactwo i ubóstwo w Kościele pierwotnym". Czytając tę refleksję o bogactwie, własności, odpowiedzialności można zauważyć jedną zasadniczą rzecz. Chrześcijanin nigdy nie może patrzeć na dobra materialne wyłącznie jako na swoją własność. Są one zawsze związane z odpowiedzialnością wobec Boga i wobec drugiego człowieka. To jest szczególnie ważne dla każdego, kto w Kościele otrzymuje odpowiedzialność za dobra materialne. Administrator nie jest właścicielem, jest zarządcą. Każdego dnia przychodzą tutaj tysiące ludzi. Przychodzą pielgrzymi, rodziny, osoby starsze z trudnymi decyzjami, wymaganiami i nieraz niezrozumieniem.…
Homilia o emeryturze kapłanów: Drodzy pielgrzymi, to jest moja obserwacja, często jak mężczyźni idą na emeryturę, to są dwie postawy w ich życiu. Cieszą się bardzo mocno, że skończyli pracę, że nie muszą więcej pracować, kiedy ta praca była ciężka, była mozolna i nie lubili tej pracy, wtedy się cieszą bardzo, że się skończyło to. Jest druga część mężczyzn, którzy z wielkim trudem idą na emeryturę, bo kochali swoją pracę, bo oddali serce, swoje życie i tak naprawdę w pewnym momencie kończy się wszystko, nie ma już nic, a nie jest prawdą. Mogą teraz czas wykorzystać na swoje życie, na swój odpoczynek. Myślę, że ojcowie dzisiaj raczej należą do tej drugiej grupy, dlatego że oni kochali swoją pracę, wykonywali ją naprawdę z całym sercem i przez wiele lat. Także wiem, że dla mnie jest może łatwo, ale ojcowie, jesteście przede wszystkim kapłanami Bożymi. Ci pielgrzymi, którzy tam stoją po drugiej stronie kraty, oni będą przychodzić do was do konfesjonału, będą czekali na was. Wy jesteście…