Kazanie
Msza niedzielna z kazaniem o miłosierdzju
2026-10-11 • Parafia Matki Bożej Fatimskiej w Koziegłowach
Czy mam szatę weselną? To nie jest ubranie z sklepu, ale łaska Boga rodząca żywą wiarę, nadzieję i miłość. Niech dzisiaj zapytamy siebie z pokorą i pozwólmy…
Treść publiczna
Kazanie: - Kaznodzieja wyjaśnił, że strój weselny oznacza życie łaską oraz żywą wiarę, nadzieję i miłość. - Uczestnictwo w uczcie Boga wymaga odpowiedzi na chrześcijańskie powołanie i zaangażowania w życie Kościoła. - Homilia przestrzega przed obojętnością i niepełnym nawróceniem oraz zachęca do kierowania się Ewangelią. - Przywołano komentarz Jana Pawła II do przypowieści.
Homilia o przypowieści o uczcie weselnej: Dzisiejsza Ewangelia daje nam ciekawy obraz uczty weselnej przygotowanej przez króla dla swojego syna. Trudno wyobrazić sobie bardziej radosne wydarzenie niż uroczystość zaślubin. W czasach biblijnych była to dla rodziny, przyjaciół, a nawet całych wiosek okazja do tego, by na kilka dni odłożyć swoje codzienne obowiązki na bok, po prostu by świętować. Zgodnie z ówczesnym zwyczajem zaproszenia na ucztę wysłano w dwóch etapach. Pierwsze, by z wyprzedzeniem gości poprosić o obecność, a drugie w celu zgromadzenia wszystkich razem, gdy świętowanie miało się już rozpocząć. To wyjaśnia, dlaczego król posyła sługi, by zaproszonych zwołali, a następnie jeszcze raz posyła zaproszenie, gdy już wszystko jest gotowe. Jaka jest reakcja zaproszonych gości? Jak czytamy w dzisiejszej Ewangelii, jedni zlekceważyli wezwanie i po cichu wrócili do swoich pól albo rodzinnego kupiectwa, a inni znieważyli posłańców oraz pozabijali niektórych z nich. Pierwsza z tych…
Kazanie o uczcie weselnej: Czy w moim życiu mówię Panu Bogu tak we wszystkich sprawach? Czy może godzę się na jakieś kompromisy, mówiąc: w tej sprawie owszem, zgadzam się z Tobą, Panie Boże, ale w tamtej to mogę sobie jakoś inaczej wymyślić? Uczestnictwo w uczcie, na którą zaprasza Bóg, wymaga pełnej odpowiedzi na wymagania związane z powołaniem chrześcijańskim i uczestnictwem w życiu Kościoła. Wielu dzisiaj powie: Bóg tak, Kościół nie. Ale w świetle tej dzisiejszej Ewangelii, która przecież dotyka tematu królestwa niebieskiego, możemy powiedzieć, że to uproszczenie, to tak jak przyjście na wesele w stroju roboczym. Bardzo mocny jest także ostatni werset tego dzisiejszego fragmentu, który ujmuje przesłanie przypowieści w krótkiej sentencji: "Wielu jest powołanych, mówi Jezus, lecz mało wybranych". Chodzi tutaj o to, że wszyscy wezwani są do królestwa, ale nie wszyscy okażą się go godni. Niektórzy odrzucą zaproszenie i w ten sposób wyłączą samych siebie z jego szczęścia. Inni przyjmą…