Kazanie

Msza święta w intencji zmarłych

2026-10-05 • Parafia Dobrego Pasterza w Lublinie

Nawet gdy nadzieja umiera, a cierpienie jest niezrozumiałe, wiara mówi: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł". Ale teraz już wiem: Ty możesz…

Treść publiczna

Kazanie: - Kaznodzieja zachęca, by naśladować Samarytanina i okazywać miłość także osobom, które nas nie akceptują lub których nie lubimy. - Przywołuje świętą Faustynę i jej naukę o miłosierdziu realizowanym przez czyn, słowo, a następnie modlitwę. - W późniejszym rozważaniu podkreśla, że Jezus jest jak miłosierny Samarytanin: przychodzi do człowieka zranionego i prowadzi go ku uzdrowieniu duszy. - Zachęca, by w osobach trudnych dostrzegać dobro oraz ufać, że cierpienie nie musi być karą, lecz może stać się częścią drogi ku zdrowiu duszy.

Homilia o miłosierdziu i przykładzie św. Faustyny: Słyszymy pytanie, które, myślę, powinno również i nam, uczestniczącym w tej Mszy Świętej, jakoś zapaść w serce: 'Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?'. Można by śmiało powiedzieć, że dzisiejsza Ewangelia jest niejako odpowiedzią, co trzeba zrobić, by pójść do nieba. To przede wszystkim nie być kapłanem, lewitą, ale być Samarytaninem. Samarytanie byli przez Żydów uważani za kogoś gorszego, za naród najgorszy, a pomimo tego przechodzący Samarytanin zatrzymał się, by opatrzyć napadniętego człowieka. I myślę, że podobnie i nam w życiu ciężko jest okazać miłość tym, którzy może nie do końca nas akceptują, nie do końca nas lubią, nie do końca jakoś razem z nami współpracować. I myślę, że patronka dnia dzisiejszego, siostra Faustyna, mogła czuć się podobnie wtedy, kiedy była jeszcze dzieckiem, kiedy w domu, kończąc tylko trzy klasy szkoły podstawowej, musiała nauczyć swoje rodzeństwo czy też okolicznych sąsiadów. Mogła…

Homilia o miłosierdziu i przypowieści o miłosiernym bliźnim: Pan Bóg powiedział o swoim przymierzu. Wierzę w Ciebie, Boże żywy. Jaśnia mają wszyscy, którzy Cię miłują. Działa okołosądowe przekazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali. Miłuj Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem. A swego bliźniego jak siebie samego. Następnie przypowieść: ktoś podszedł do bliźniego, włożył go na swoje bydle i zawiózł go do gospodarskiego domu. Dał gospodarzowi instrukcje i powiedział, że będzie wracał i opłaci wszelkie koszty. Kto z tych trzech okazał się według Ciebie bliźni? Ten, który okazał miłosierdzie. Idź i Ty. W kontekście opatrzności Bożej, gdzie modlimy się o uzdrowienie, przebaczenie i pojednanie, pada ta Ewangelia. Zastanowiłem się, z którą postacią z tej Ewangelii się utożsamiasz? Mówię, że niektórzy mogliby się utożsamić z kapłanem lub lewitą, którzy widzieli człowieka w potrzebie. Każdy z nas ma w sobie wrażliwość serca, by nie odwracać…

Homilia o miłosiernym Samarytaninie i ufności w Bogu: To jest nieroztropne. To jest miejsce, gdzie można przypuszczać, że będą przestępcy. Jest też tak w życiu, o którą przychodzimy tutaj prosić Pana Jezusa: Panie Jezu, przemień tę trudność, że ona jest ściągnięta na nas z powodu naszych błędów, bo wyskoczył z trzeciego wietra, nie? I teraz się modli: Panie Jezu. Znów nie. Nie modlić się: Panie Boże, po jednej miastu moją siostrą, bo jej 30 lat tak napobliżałam, 30 lat temu tak napobliżałam, czy tak napobliżałam? Roste w 30 lat niemało kontaktu. Może być tak, że ta trudność, którą przechodzimy, jest spowodowana naszymi błędami, złem, wolą innych. Nie wystarczyło. Oni chcieli wciąć między tą osobą a Panem Bogiem. Cierpimy. Kościół od samego początku, kiedy interpretował tę Ewangelię, to interpretował ją nie tylko w takim kluczu, że oto teraz my mamy być miłosiernymi samarytanami dla innych, ale interpretował ją również w takim kluczu, że tym miłosiernym samarytaninem wszystkim jest…

Homilia o relacji żydowsko-samarytańskiej i Ewangelii: Każda Ewangelia jest pisana w pewnym kontekście. I ta, to jest 10 rozdział Ewangelii św. Jana, też jest napisana w pewnym kontekście. Przepędzają tych związków. Generalnie Samarytanie i Żydzi mieli stosunki, które można porównać do ukraińsko-rosyjskich. Może nie dochodziło do ludobójstw, ale nie były to bliskie stosunki. Możemy zauważyć, jak Jezus rozmawia z Samarytanką przy studni Jakuba i wtedy ona…

Kazan…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...