Kazanie
Pogrzebowa msza z koronką do Miłosierdzia Bożego
2026-07-25 • Bazylika Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach
Kiedy płaczę nad sobą, odczuwam ulgę i gotowość do nawrócenia. Łzy te są skarbem, który przybliża mnie do Bożego miłosierdzia i radości nieba. Bazylika…
Treść publiczna
Kazanie: - Kazanie o łzach i duchowym skarbie: łzy smutku i pokuty jako dobra droga do nawrócenia; prawdziwy skarb to zjednoczenie z Bogiem w Komunii Świętej. - Kazanie o Ewangelii i panowaniu Jezusa: nauka o prawdziwej władzy jako służbie; przypomnienie, że Jezus jest Panem i potrzebna jest pokora oraz otwartość na Jego naukę.
Kazanie o łzach i duchowym skarbie: Kolejna wakacyjna ciekawa lekcja miłosierdzia. Śpiewaliśmy przed chwilą refren psalmu: "To we łzach sieje, rządź będzie w radości." Niektórzy mówią, że prawdziwy mężczyzna nigdy nie płacze. Wiemy jednak, że Pan Jezus, nasz Mistrz, prawdziwy człowiek i prawdziwy mężczyzna, dwa razy zapłakał, o czym mówi nam Ewangelia. Zapłakał nad Jerozolimą i nad grobem swojego przyjaciela Łazarza, którego potem wskrzesił. I tu może rodzić się pytanie, kiedy ostatnio my zapłakaliśmy i z jakiego powodu. Jeśli mamy dzieci, łatwo się one mogą rozpłakać – bo się skaleczyły czy przewróciły. Mamy też kobiety, które są bardziej wrażliwe i czasami widząc czyjś smutek, mogą zapłakać. A może i my, mężczyźni, też czasem płaczemy. Pytanie, kto lub co nam te łzy wycisnęło – może człowiek, jakieś smutne wydarzenie, scena z telewizji, nawet jeśli jest to film. Ale chodzi tu przede wszystkim o łzy, które jak mówi św. Augustyn, których przyczyną jesteśmy my sami. Jeśli mamy…
Kazanie o Ewangelii i panowaniu Jezusa: Dzisiejsza Ewangelia jest cudowna, gdyż na jej początku przychodzi matka synów Zebedeusza i prosi Jezusa, aby jej synowie siedzieli po jego prawej i lewej stronie. To jest myślenie mamy – każda mama chce, aby jej dziecko miało jak najlepsze miejsce, najlepszą ławkę czy buty. Matka synów Zebedeusza chce dla swoich dzieci bliskości Jezusa. W Ewangelii jest też inna kobieta, Marta, która zajmuje się obowiązkami, a Maria siedzi u stóp Jezusa i słucha Jego nauki. Dobre jest to, że matka synów Zebedeusza przychodzi i mówi, co chce, ale Jezus odpowiada, kto rządzi w Kościele – Pan Jezus, nie matka czy ktokolwiek inny. Jezus mówi kobietom, że nie wiedzą, o co proszą. Miejsca po prawej i lewej stronie przy nim zarezerwował Ojciec, a nie matka. Nie można tego zmienić nawet, gdyby się wściekać. To ważna myśl, kto naprawdę rządzi, i pytanie, czy Jezus rządzi w naszym życiu, czy my próbujemy nim rządzić. Jezus mówi uczniom, że ten, kto rządzi, ma służyć. Na…