Kazanie
Msza poranna z dziękczynieniem
2026-08-16 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie
Zaufaj Bogu jak św. Albert – oddaj wszystko, co w twojej mocy, i pozwól, by krzyż oświecił twoje serce. Nie musisz się wydać, lecz być gotowym na…
Treść publiczna
Kazanie i rozważania o powołaniu: - Powołanie pochodzi od Boga, który sieje je w sercach ludzi. - Modlitwa o liczne i skuteczne powołania kapłańskie i zakonne jest konieczna i powinna być ciągła. - Młodzi często boją się podejmować decyzje na całe życie z powodu strachu. - Rodzina jako podstawowe środowisko formacji duchowej i powołania. - Istota kapłaństwa powszechnego i hierarchicznego, znaczenie sakramentów.
Rozważanie o Maryi i powołaniu: Ona jest matką każdego powołania. Jej życie to wzór dla każdego z nas. Przypatrzmy się Maryi, a znajdziemy sens własnego powołania, a odkryjemy własną drogę, po której prowadzi nas Ojciec Niebieski. Odkryjemy Bożą miłość. Spotkanie Jezusa z matką na kalwaryjskiej drodze to spotkanie jedynie miłości. Nie było nic gwałtownego w tym spotkaniu. Ona po prostu stała na boku drogi i patrzyła na niego, a on na chwilę stanął i popatrzył na nią. Nie, nie trzeba było słów i gestów. Wystarczyło spojrzenie oczu. My też możemy dziś stanąć przed matką na kalwaryjskiej drodze i spojrzeć w jej oczy. Przychodziło tu tak wielu ludzi i pytało matki, czego pragnie jej syn. Pytało o swoje życie. Przychodził tu także często, jak tylko mógł nasz papież Jan Paweł II. I on też spoglądał w oczy Maryi, zawierzając jej własne życie i powołanie. Taka jest nasza droga. Popatrzmy w oczy Maryi i zapytajmy o własną drogę, o własne powołanie. Jezus stojący na kalwaryjskiej drodze. Nałóż…
Nauka o św. Bracie Albercie i znaczeniu krzyża: Jest święty brat Albert. On niejednokrotnie musiał podejmować trudne decyzje, które wymagały silnej woli i zupełnego zdania się na Boga. W posłudze człowiekowi słabemu, zależnemu od naszej troski i dobrej woli, nie przyjmuje rozwiązań piłatowych. Albert idzie sam i posyła siostry i braci do dostrąpionych, bezradnych, chorych i słabych, biednych i zagubionych. Choć miał swoje plany, swoją wizję życia świata, miał do pamiętnego dnia, kiedy pierwszy raz przekroczył próg ogrzewalni. Ja ich tak nie zostawię. Teraz już realizuje Boże plany. Zostawia malarstwo, studia, przyjaciół. Mówi: dla zjednoczenia z Bogiem należy wszystko poświęcić. W tej i każdej rzeczy - bądź wola Twoja. Czy dla wywdzięczenia się Panu Jezusowi za mękę i śmierć dla mnie mógłbym czegoś odmówić, o czym bym ponoć wiedział, że chcę tego? Krzyż jest tajemnicą, wymaga wiary. Krzyż jest światłem, które oświeca umysł. Szczęśliwy, kto mu odda serce i dostanie łaskę miłowania.…
Modlitwa do Świętej Weroniki i refleksja o ikonie boskiej: Święta Weroniko, z krzyżowej drogi mego Pana, obieram Cię za patronkę mojej modlitwy. Modlitwa bowiem to miłość tak dobra, łagodna i potrzebna, jak gest otarcia pokrwawionej, opłutej, świętej twarzy. Ilekroć gromadzimy się wspólnie, ilekroć zgodnie, jednym sercem zanosimy modlitwy, tyle razy nową mocą i blaskiem może jaśnieć wśród nas oblicze Pana. Do nas przychodzą ludzie skrętych dróg tego świata i proszą: chcemy ujrzeć Jezusa, pokażcie Go nam. Jeśli w naszych sercach nie będzie odciśnięte ikony boskiego oblicza, ikony wymodlonej na kolanach, to jak pokażemy drugim Chrystusa? Jeśli zaś ludzie nie ujrzą w nas Chrystusa, przeklną nas i odejdą. Jednak wiemy, że do pełnej kompletacji oblicza Pańskiego możemy dojść jedynie poddając się prowadzeniu łaski. W milczeniu i modlitwie możemy poznać tajemnicę słowa, które stało się ciałem. Święta Weroniko, podaj mi proszę chustę, na której Twój dobry czyn wypisał ikonę cierpiącej…