Kazanie
Msza wieczorna z modlitwą za zmarłych i Jasnogórską
2026-08-26 • Parafia Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej
- Nowenna do Matki Bożej Miłosierdzia z prośbami o opiekę dla różnych grup (ubodzy, chorzy, młodzi, kapłani, rządzący). - Modlitwa za małżeństwa obchodzące…
Treść publiczna
Homilia o Matce Bożej Częstochowskiej: - Maryja jako Matka z raną na policzku, obecna w czasie trudności i walki. - Przypomnienie obrony J. G. w 1655 roku jako symbolu nadziei i wytrwałości. - Wezwanie do naśladowania Maryi przez trwanie przy Jezusie i budowanie wiary w codziennych zmaganiach. - Maryja jako matka prowadząca do Jezusa i źródło siły duchowej w obliczu współczesnych wyzwań.
Rozważanie o Maryi i nadziei: - Maryja nie wykonuje cudów sama, lecz kieruje do Jezusa – wezwanie do osobistego zaangażowania w wiarę. - Kultywowanie tradycji pielgrzymowania i wierności mimo trudności czasów PRL-u. - Zachęta do zabrania Maryi do swojego życia, domu i zranień – nie traktować Jej jako talizmanu. - Maryja jako źródło nadziei i duchowego wsparcia w codziennych trudach.
Homilia o Matce Bożej Częstochowskiej: Moi drodzy, w Chrystusie Panu, siostry i bracia, dziś patrzymy na czarną Madonnę i ona nic nie mówi o sobie. Jak pamiętamy, ten obraz wskazuje na dzieciątko. I mówi dziś w Ewangelii: zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam mój Syn. To są jedne z nielicznych słów, które wypowiada Matka Boża w Ewangeliach. A Maryja na J. G. to ta, która przez ponad 600 lat uczy nas takich trzech rzeczy. Po pierwsze, że jest z nami Maryja w czasie walki. Pamiętamy z historii rok 1655. Szwedzi idą jak burza, potop szwedzki. C. P. pada, a tutaj na J. G. 70 zakonników i 160 żołnierzy. I ona, Madonna. I król Kazimierz, który składa śluby. Naród patrzy na J. G. i mówi: skoro ona się trzyma, skoro ona wygrywa, to i my się utrzymamy. Co to, moi drodzy, znaczy dla nas? Na pewno każdy z nas ma w swoim życiu taką oblężoną J. G. To jest jakaś choroba nasza, czy w rodzinie i lekarze rozkładają ręce. To może dziecko, czy wnuk, który odszedł od wiary. To praca, w której masz…
Rozważanie o Maryi i nadziei: Kończy się wino, wstyd, panika. Maryja nie robi cudu sama. Idzie do sług i mówi im: zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam mój Syn. Wskazuje na Jezusa. Co to znaczy dla nas dzisiaj? Ile razy przychodzimy do Maryi mówiąc: Matko, załatw mi to, a ona odpowiada: dobrze, dziecko, ale najpierw idź do Niego, idź do spowiedzi, idź na M. Ś., przebacz jakiejś osobie, módl się na różańcu. Maryja nigdy nie zatrzymuje nas dla siebie. Jak dobra mama na dworcu, przytuli, da kanapkę i wsadzi do pociągu, który prowadzi do Jezusa: jedź do Niego, bo to On ma rozwiązanie. Na J. G. tysiące ludzi dostało odpowiedź nie dlatego, że prosili Maryję, ale dlatego, że jej posłuchali i poszli do jej Syna. I trzecie: Matka, która daje nadzieję. Naród się tutaj odnowi. Ci najstarsi pamiętają jeszcze pielgrzymki z czasów PRL-u. Komuniści chcieli zabić wiarę. Zamykali kościoły, a ludzie szli pieszo kilkaset kilometrów, z bagażem, z dziećmi, czasami głodni. Dlaczego? Bo wiedzieli, że jak…