Kazanie
Msza poranna w intencji zmarlego
2026-09-18 • Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Tarnobrzegu
Święty Stanisław uczy nas, że prawdziwa wolność rodzi się z ofiary i miłości do Boga i bliźnich. Niech Jego przykład prowadzi nas do życia pełnego wiary i…
Treść publiczna
Refleksje o św. Stanisławie Kostce i wierze: - Opis przykładu życia i męczeństwa św. Stanisława Kostki. - Jego wytrwałość, pobożność oraz odwaga w wierności powołaniu mimo odmowy rodziny i przełożonych. - Zachęta do naśladowania świętości i miłości Boga. - Przypomnienie o Bożym natchnieniu w decyzjach świętego.
Kazanie: - Rozważanie o świętym Stanisławie.
Rozważanie o świętym Stanisławie: Świętemu Stanisławowi, przez dwa czterdzieści pokolenia z terenu, ten wybudzi mu odpowiedzialny, skoro tego serca z błądami moich dwóch, nie zdają przez przysiągę, uwierzę, że nie wejdę do mojej krainy z początku. Chwalmy naszego Boga w cześć oddaniu świętemu Stanisławowi. Chwała Ojcu i Synowi, Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieku Panu. Chwalmy naszego Boga. Cześć oddajmy świętemu Stanisławowi. Niech nie podzieli się złośnią poradkę, aby zadowolił się z Panem. Grodę, przyczalną Boga i słuczy. Ponadto bowiem Cię wiodła przez całe życie Kościńca, abyś otrzymał od Pana rycerski pas Jego służby. Grodę, przyczalną Boga i słuczy. Wszystkiego zresztą, żeby wierzyć w tym dębom. Bądź przyjacielem dla młodych i wskaż wartość ofiary, wolność prawdziwą osiągnął, miłując Boga i ludzi. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Refleksja o męczeństwie i wierze: Bowiem na głowę oniemiałych i wstrząśnie nimi od podstaw i zostaną do szczętu zniszczeni i będą w udręczeniu, a pamięć o nich zaginie. Z bojaźnią przyjdą zdać sprawę z win swoich, a w twarz ich oskarżą własne nieprawości. Wstanie z wielką śmiałością przed tymi, co Go uciskali i mieli w pogardzie Jego trudy. Ujrzą, wielki przestrach ich ogarnie i osłupieją na widok nieoczekiwanego zbawienia. Powiedzą, pełni żalu do siebie samych, będą jęczeli w utrapieniu ducha. To ten, co dla nas głupich niegdyś był pośmiewiskiem i przedmiotem szyderstwa. Jego życie mieliśmy za szaleństwo, śmierć Jego za hańbę. Jakże więc policzono Go między Synu Bożych i że świętymi ma udział. Ponieważ spodobał się głowie, znalazł Jego miłość, i żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został bezbożnie, odmieniła Jego myśli, albo udanie uwiodła duszę. Wyjątek ze sprawozdania rocznego ostanie kolegium w Wiedniu. Pewien młody Polak szlachetnego rodu, lecz bardziej jeszcze…