Kazanie

Msza niedzielna z kazaniem o miłosierdzii

2026-09-06 • Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Radzionkowie-Rojcy

Upominajmy braci z miłości, nie z gniewu. Poznajmy ich trudności, zrozummy ich słabości. Miłość braterska nie pozwala przemilczeć zła, ale też nie skazuje…

Treść publiczna

Kazanie: - Wspólnota to grupa połączona więzami duchowymi. - Upomnienie braterskie jest uczynkiem miłosierdzia, wymaga podejścia z miłością. - Najpierw idź do brata, poznaj jego sytuację, unikaj osądzania z pozycji wyższości. - Miłość braterska nie pozwala na obojętność wobec zła, ale też na przekreślenie człowieka. - Motywem upomnienia powinna być miłość, a nie chęć wyładowania negatywnych emocji. - Upomnienie ma na celu nawrócenie i jedność we wspólnocie.

Powitanie i wprowadzenie do homilii o wspólnocie: Moi drodzy bracia i siostry, na początku chciałem się przywitać, bo tydzień temu to ksiądz proboszcz, ksiądz Edward mnie przedstawiali, a dzisiaj, korzystając z okazji, chciałem też powiedzieć, że bardzo się cieszę, że Pan Bóg postawił mnie tutaj wśród was w naszej parafii, że mogę wraz z wami się modlić, że mogę tutaj być, mogę głosić Słowo Boże i przeżywać życie duszpasterskie, życie parafialne. Dlatego też przy tym Słowie Bożym, które dzisiaj otrzymujemy od Pana Jezusa, chciejmy się wspólnie zatrzymać. A dostajemy słowo, które jest o wspólnocie. Wspólnota to nie jest jakakolwiek grupa. To jest grupa szczególna, jakoś wybrana. To jest taka grupa, której członków łączą głębokie więzy duchowe. Stąd też nie o każdej grupie i nie o każdym jakimkolwiek stowarzyszeniu ludzi możemy powiedzieć, że jest wspólnotą. I usłyszana przed chwilą Ewangelia daje nam ważne kryterium, po którym możemy odróżnić grupę od wspólnoty. Tym kryterium jest…

Homilia o upomnieniu braterskim i miłości: Ale te trudne pytania Pan Jezus nam dziś zadaje i na nie nam też odpowiada. Te ewangeliczne wskazówki Jezusa są bardzo praktyczne, dlatego warto je sobie wziąć do serca, zwłaszcza że są one wciąż aktualne. Chyba najważniejsze z tych sformułowanych przez Pana Jezusa zasad upomnienia braterskiego jest jedno słowo, które moglibyśmy w tym zdaniu może nawet pominąć. A to słowo brzmi: idź. Jak chcesz kogoś upomnieć, to idź i upomnij go. Idź to znaczy nie wołaj do siebie. Idź to znaczy zobacz, jak ten człowiek żyje. Zobacz, w jaki sposób żyje. Spróbuj wejść w jego życie. Mówi się czasem: spróbuj wejść w jego buty. To znaczy zobacz realia, w jakich ten twój bliźni funkcjonuje. Dopiero jak się wejdzie w ten drugi świat, to wtedy można zobaczyć, czy na pewno ma się powód do upominania. Nieraz jest tak, że jak się wejdzie w świat drugiego człowieka, to przychodzi współczucie. Jezus nie zachowuje się jak dyrektor jakiegoś przedsiębiorstwa, który woła do…

Nauka o upomnieniu braterskim: Pomożesz mu w nawróceniu. Jednak jeśli okaże się to nieskuteczne, jeśli on cię zlekceważy, jak mu to powiesz, i nadal będzie postępował źle, to spróbuj drugi raz. Tylko tym razem weź ze sobą jeszcze kogoś, ale nie cały tłum. Bo fatalnym sposobem reagowania na złe postępowanie bliźniego jest opowiadanie o tym wszystkim dookoła, a najczęściej jeszcze z pominięciem tego, o którego chodzi. Tak się rodzą tylko plotki i półprawdy. I to rozsiewa zło, zamiast je naprawiać. Chrystus mówi: nie opowiadaj wszystkim. Powiedz jednemu albo dwóm. Wybierz sobie ludzi zaufanych, dyskretnych, mądrych, szlachetnych. Ich poinformuj o tym, co cię trapi i ich poproś, żeby ci pomogli. Takie działanie to jest też działanie ku nawróceniu tego złoczyńcy. Jak przyjdzie do niego dwóch albo trzech, to może się zastanowić i zrozumieć, że sprawa jest poważna. To nie jest tylko jakieś moje widzimisię i moje subiektywne odczucie, ale ten drugi i trzeci też widzi jego postępowanie jako…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...