Kazanie
Msza wieczorna z modlitwami za zmarłych
2026-10-13 • Bazylika św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa Męczennika w Krakowie
Niech Bóg nie jest tylko ozdobą naszego życia, ale jego sercem. Jeśli dbamy o zewnętrzną stronę, a w środku nie ma miejsca dla Jezusa, nasze życie nie…
Treść publiczna
Kazanie o wolności i przemianie serca: - Chrystus wyzwala ku wolności przez miłość; wiara jest ważna, gdy działa przez miłość. - Homilia zachęca do rozeznawania, ku czemu podąża serce, oraz do słuchania skutecznego słowa Bożego. - Jezusowe wezwanie o czystości wnętrza ksiądz odnosi do człowieka: nie wystarczy dbać o wygląd i dobra materialne, jeśli brakuje miejsca dla Boga, miłości i pokoju. - Przykład błogosławionego Honorata Koźmińskiego pokazuje znaczenie dyskretnej posługi w konfesjonale i zakładania zgromadzeń bezhabitowych. - Bractwo Świętych Aniołów Stróżów modli się za siebie i za osoby powierzające mu intencje; prośby przekazane podczas adoracji mają być odczytane podczas nowenny w kolejnym tygodniu.
Homilia o wolności i wewnętrznej czystości: Bóg dzisiaj słyszymy, bracia i siostry, w pierwszym czytaniu: Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. Jeśli na ten krzyż patrząc, na ten tu w kościele czy na ten, co mamy w domu, na ścianach, będziemy patrzeć na miłość Chrystusa do nas, to będziemy widzieć wolność. On za nas oddał swoje życie z miłości do nas. I jak słyszymy również w tym czytaniu, tylko wiara, która działa przez miłość, jest ważna. Bracia i siostry, to słowo jest żywe, które przed chwilą zostało przeczytane. On w nas będzie, jeśli będziemy na to słowo patrzeć przez wiarę, ale nie tylko samą wiarę, która jest połączona z miłością, która dla nas jest ważna i cenna. I wtedy będziemy umieli osądzić pragnienie nasze i myśli naszego serca, gdzie to nasze serce podąża. Czy nasze serce podąża ku Bogu, czy ku temu, co jest chwilowe. Dzisiaj słowa Ewangelii świętego Łukasza pokazują nam, jacy mamy być. Padają słowa: Faryzeusze, widząc, że Jezus zasiadł za stołem, ale nie umył sobie…
Homilia o błogosławionym Honoracie i wewnętrznej przemianie: Dzisiaj patronem jest błogosławiony Honorat Koźmiński, ukryciu sprawował sakrament pokuty, działał dyskretnie, szczególnie przez konfesjonał. A co w konfesjonale robimy, bracia i siostry? Oczyszczamy nasze wnętrze, robimy miejsce dla najważniejszego przyjaciela i gościa w naszym życiu. Nie dało się chodzić w habitach z powodu prześladowania, a błogosławiony Honorat, za sprawą Ducha Świętego, który dał się mu poprowadzić, zakłada zgromadzenia bezhabitowe. Te osoby, będąc w tych zgromadzeniach, przekazują tę dobrą nowinę o zbawieniu, o miłości i pokoju, jakim chce obdarzyć Bóg. Męskich zgromadzeń honorata już nie ma, ale są siostry bezhabitowe. Raz zadałem mojej siostrze pytanie: 'Siostro, ile was jest?' Mówi: 'Bracie, nas jest mało.' Ale nas nigdy nie było za dużo. Pomieszkujemy w ukryciu, nie ogłaszamy się. I ile razy uratowały nam te siostry różne sytuacje? Wsparły mnie słodyczami. Poszedłem i mówię: 'Siostro Wiesiu, czy…