Kazanie
Msza wieczorna z kazaniem o pieklu
2026-10-16 • Sanktuarium Pasyjno-Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale bójcie się tego, kto po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Nasza wolność jest darem, ale też…
Treść publiczna
Kazanie: - Homilia rozwija ewangeliczne wezwanie, by nie lękać się zagrożeń dla ciała, lecz pamiętać o odpowiedzialności za życie i możliwości utraty życia wiecznego. - Kaznodzieja naucza o istnieniu piekła, wolnej woli i skutkach dobrowolnego trwania w grzechu śmiertelnym aż do śmierci; przytacza słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego o przygotowanym dla każdego miejscu w niebie. - Pokusy mogą być okazją do wzrostu duchowego. Wskazane drogi opierania się złu to bliskość Boga, rozważanie Ewangelii, sakrament pokuty i pojednania, codzienna modlitwa, przestrzeganie przykazań i miłość bliźniego. - Przywołano słowa Jezusa przekazane św. Faustynie o spotkaniu z grzesznikiem w konfesjonale i Bożym miłosierdziu.
Homilia o piekle i odpowiedzialności: Drodzy kapłani, bracia i siostry, kochani pielgrzymi. W oparciu o usłyszany fragment z Ewangelii św. Łukasza, a szczególnie o słowa Pana Jezusa, nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Bójcie się tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Pragnę podsunąć kilka myśli do refleksji na temat piekła i utraty życia wiecznego w niebie. Podczas rekolekcji wielkopostnych w parafii ksiądz czytał Ewangelię o kuszeniu Pana Jezusa na pustyni przez szatana. I nagle pewien młody człowiek, elegancko ubrany, jak się później okazało, sporadycznie praktykujący, na oczach wszystkich ludzi ostentacyjnie wyszedł z kościoła. Zapytany później przez znajomych, dlaczego tak postąpił, wyraźnie zirytowany odpowiedział: Czy księża mają nas za głupków? To nie średniowiecze. Żyjemy w świecie cywilizowanym. To żałosne, że jeszcze w XXI wieku Kościół wierzy w zabobony i straszy ludzi piekłem. Problem w tym, siostry i bracia, że…
Homilia o pokusach i sposobie zwycięstwa: Pamiętajmy, bracia i siostry, że skoro nawet sam Pan Jezus był kuszony przez diabła, szatana, to i my również będziemy podlegać pokusom przez całe życie. Ktoś mógłby zapytać, dlaczego Pan Bóg dopuszcza działanie złego ducha i dlaczego jesteśmy nękani pokusami? Odpowiedź brzmi – abyśmy mogli wzrastać duchowo przez ich przezwyciężenie. Pan Jezus sam pozwolił szatanowi, aby przyszedł z pokusą do Niego. Dlaczego? Aby nas pouczyć, nauczyć zwycięstwa nad szatanem i jego pokusami. Pan Jezus mógł trzymać diabła z dala od siebie, ale gdyby nie był kuszony, nie nauczyłby nas sztuki zwyciężania szatana i pokus. Pan Jezus daje nam przykład, jak powinniśmy postępować z szatanem – nie wchodzić z nim w żadne układy, odrzucać wszelkie pokusy. I my czyńmy podobnie. Przede wszystkim starajmy się być blisko Pana Boga. Człowiek blisko Boga jest chroniony przed szatanem. Możemy liczyć na pomoc naszego Boga Stwórcy. On ograniczył władzę diabła nad ludźmi i…