Kazanie

Koronka do Miłosierdzia Bożego

2026-08-01 • Parafia Ducha Świętego w Bydgoszczy

Wierzę, że śmierć nie kończy, lecz otwiera drogę do domu Ojca, gdzie nie ma łez, a jedynie wieczna radość. Niech modlitwa i miłość prowadzą nas ku nadziei…

Treść publiczna

Kazanie i rozważania: - Refleksja nad śmiercią, życiem i nadzieją zmartwychwstania. - Podkreślenie miłości jako daru i powołania człowieka. - Przypomnienie, że życie jest powołaniem do miłości Boga i bliźniego. - Nadzieja na spotkanie w domu Ojca, gdzie nie będzie bólu i łez. - Przykład życia i śmierci śp. J. jako świadectwo miłości i wiary.

Rozważanie o śmierci, życiu i nadziei zmartwychwstania: Droga pogrążona smutku rodzino, siostry i bracia, uczestniczymy w pogrzebie, w ostatnim pożegnaniu. Ostatnie to ziemskie pożegnanie. Pewnie nie pierwszy raz, kiedy uczestniczymy w obrzędach pogrzebowych, ale za każdym razem może wraca to samo pytanie: co dalej? Co dalej po śmierci? Czy to już jest koniec? Czy nie ma już nic, co mogłoby się wydarzyć? Składamy ciało do ziemi, bądź prochy po kremacji i na tym kończy się ludzka podróż i ziemska pielgrzymka. Ale Jezus, Syn Boży, który przyszedł na świat, sam doświadczył śmierci. Przeszedł przez śmierć do życia, by otworzyć nam drogę do nieba. Dzisiaj w Ewangelii słyszymy: W domu mojego Ojca jest mieszkań wiele. Idę przygotować wam miejsce. To Jezus wypowiada przed swoim niebostąpieniem. On jako pierwszy odchodzi, wstępuje do Ojca, wraca do domu. Taki obraz śmierci pokazuje Jezus - powrót do domu. Może mamy takie wspomnienia z dzieciństwa lub dorosłego życia, kiedy z dalekiej podróży,…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...