Kazanie
Msza poranna w intencji zmarłych
2026-10-01 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie
Arcybiskup Baraniak, 145 razy przesłuchiwany, został przywieziony do Marszałek, by tam umrzeć. Pan Bóg chciał inaczej. Jego cierpienie stało się fundamentem…
Treść publiczna
Kazanie: - Kaznodzieja przedstawił dziecięctwo Boże jako drogę wymagającą wysiłku, czuwania, przyjmowania woli Boga i posłuszeństwa, a nie wygodnictwa. - Wskazał trzy kroki życia wiarą: zrozumieć, żyć i działać. Zachęcał do tęsknoty za Bogiem, życia Jego słowem oraz głoszenia Ewangelii przez każdego ochrzczonego. - Przywołał św. Teresę od Dzieciątka Jezus, która odkryła, że miłość obejmuje wszystkie powołania. - Opowiedział o arcybiskupie A. B.: był więziony i torturowany przez 27 miesięcy, przesłuchiwany 145 razy, a po zwolnieniu trafił do Marszałek. Zachęcił do poznawania i przekazywania historii Polski oraz odwiedzenia Marszałek.
Homilia o heroizmie i historii arcybiskupa Baraniaka: Droga dzieciństwa Bożego jest drogą z jednej strony prostą, a z drugiej strony bardzo wymagającą, bo heroizm ma to do siebie, że jest bardzo przejrzysty. Albo idę tą drogą, albo nie idę. I chciałbym wam na koniec powiedzieć kilka słów o tym, który charakteryzuje to miejsce, z którego przybyliśmy jako pielgrzymi, bo w Marszałkach był internowany arcybiskup Baraniak. Tak wiele się mówi o prymasie Wyszyńskim, troszkę mniej o prymasie Hlondzie, a arcybiskupa Baraniaka czasami się pomija, a to jest sekretarz obydwu prymasów, ten, który najbardziej wycierpiał, bo był więziony na ulicy Rakowieckiej w Warszawie przez 27 miesięcy i prymas Wyszyński dziękował mu na pogrzebie, że cały ciężar odpowiedzialności za Kościół i Polskę spadły na niego, bo prymas Wyszyński był internowany, a on był więziony i torturowany przez 27 miesięcy, 145 razy przesłuchiwany przez 31 funkcjonariuszy UB i po tych 27 miesiącach trafił właśnie do Marszałek, do…