Kazanie
Msza powszednia poranna z dziękczynieniem
2026-09-10 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie
Prawdziwa dojrzałość duchowa to porzucenie kalkulacji zasług i krzywd. Bóg mierzy nas miarą hojną, dając siebie i łaski bez ograniczeń. Kochajmy…
Treść publiczna
Kazanie o dojrzałości duchowej: - Omówienie sporu w Koryncie o jedzenie mięsa poświęconego pogańskim bożkom. - Wzywanie do porzucenia kalkulowania duchowego i miłowania nieprzyjaciół bez oczekiwania zwrotu. - Obraz hojnosci Boga jako miarki ubijanej na targu. - Chrystus jako doskonały przykład łaski, która wykracza poza zasługi i rachunki. - Zachęta, by zastąpić kalkulacje serca łaską Bożą.
Kazanie o dojrzałości duchowej i łasce Bożej: Sytuacja w Koryncie wyglądała tak, że tam wybuchł spór o jedzenie mięsa. Nie chodziło jednak o dietę jako taką i o rodzaj spożywanych pokarmów, a o uczestnictwo w kulcie pogańskim. Mięso, które składano w ofierze w pogańskich świątyniach, trafiało potem do obiegu handlowego. I pytanie więc brzmiało, czy chrześcijanin może z takiego mięsa korzystać bez wyrzutów wobec samego Chrystusa? To niezwykle mocne ostrzeżenie. Prawdziwa dojrzałość duchowa nie polega na wygrywaniu dyskusji i udowadnianiu swojej słuszności. Jeśli swoją racją, swoją pychą chcę komuś coś dać, ale czekam na zwrot, na wyrównanie rachunków. Prowadzimy w głowie ukryte rejestry: ile razy ja przeprosiłem, ile razy ja wybaczyłem, ile razy się poświęciłem, a jak mało dostaję w zamian. Zamiast serca włączamy jakiś specyficzny kalkulator zasługi i krzywdy. Jezus obala ten system i używa pięknego obrazu z ówczesnego targu. Chojny sprzedawca odmierzał ziarno miarką, ubijając je,…