Kazanie

Msza dla dzieci - 1 paź 2026, 08:33

2026-10-01 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie

Nie każdy musi przyjąć naszą Ewangelię. Gdy ktoś odmawia, nie wpadajmy w rozpacz i nie czujmy się porażeni. Strząśnijmy proch ze stóp i idźmy dalej, pewni,…

Treść publiczna

Kazanie o głoszeniu Ewangelii: - Odrzucenie nie musi oznaczać porażki głoszącego; nie można nikogo zmusić do przyjęcia nauki Jezusa, dlatego należy iść dalej i głosić Ewangelię. - Porównanie lekkiego piórka z ciężkim głazem objaśnia wezwanie, by nie brać na drogę nadmiaru rzeczy i skupić się na misji. - Przyjmując gościnę, uczniowie mają szanować gospodarzy i nie zmieniać domu na wygodniejszy, by nie upokarzać tych, którzy ich przyjęli. - Głoszenie Jezusa ma nieść dobrą nowinę, a nie krzywdę; Jezusowe wskazówki mają chronić zarówno głoszących, jak i tych, którym głoszą.

Homilia o misji i przyjmowaniu: Rozmowy trwały o cały dobytek, o dom trzeba było zapytać. Trzeba było zapytać o pracę, trzeba było zapytać o bliższą, dalszą rodzinę. Trzeba było zapytać o to, czy nic złego się nie dzieje. I taka rozmowa, jak wam się wydaje, trwała długo czy króciutko? Oj tak, jak ona się zaczęła, to potem już skończyć ją, no to zawsze można było coś przegapić. Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi do swoich uczniów, żeby nikogo w drodze nie pozdrawiali. Jak wam się wydaje, dlaczego im mówi, żeby nikogo w drodze nie pozdrawiali? Bo gdyby zaczęli pozdrawiać, to kiedyś by wypełnili misję, do której On ich posyła, czy nie bardzo? Mamy jeszcze taki jeden rysunek. Tutaj mamy pewnego człowieka, który jest troszkę zagubiony, który potrzebuje pomocy, ewentualnie który chciałby, żebyśmy go do siebie przyjęli. To jest obraz tego, że ktoś kogoś przyjmuje do swojego domu, czy nie bardzo? Dokładnie tak. Mówi mu stop, ty to do mnie nie wejdziesz. Pan Jezus dzisiaj mówi coś takiego…

Homilia o łagodności i łatwości misji: Idziemy kawałeczek dalej. Ciekawe, czy to skojarzycie, bo co na tym rysuneczku mamy? Piórko mamy fantastycznie. A piórko to jest lekkie. Leciutkie to pióreczko jest, dokładnie tak. I mamy pewną przeciwwagę, bo może być coś lekkiego jak piórko albo ciężkiego jak kamień, nawet taki wielki kamień, który moglibyśmy określić głaz. Skąd wy takie słowa znacie? Ja w waszym wieku takich słów nie znałem, naprawdę. Ojejku. No i teraz powiedzcie mi, co łatwiej jest nosić, piórko czy głaz? No dokładnie. A ktoś chciałby ponosić głaz czy nie bardzo? No nie bardzo, też mi się tak wydaje. No i to jest odpowiedź na pytanie, dlaczego Pan Jezus mówi, żebyśmy nie zabierali ze sobą w drogę zbyt wielu rzeczy, żebyśmy nie brali jedzenia, żebyśmy nie brali pieniędzy, żebyśmy nie brali dodatkowego ubrania. Chodzicie już troszkę do przedszkola, prawda? Macie plecaki? No dokładnie. A czy ja każdego dnia potrzebuję wszystko, wszystko co mam w domu, żeby zabrać ze sobą do…

Homilia o gościu, przyjmowaniu i uniemożliwieniu upokorzenia: Dobra i został nam ostatni rysuneczek, jeżeli chodzi o dzisiejszą Ewangelię. Mieliśmy już przykład, że ktoś nas nie przyjmuje, ale może się tak zdarzyć, że ktoś nas przyjmuje. Jest tam taki fragment, który w Ewangelii dzisiejszej był, że jak wejdziemy już do jakiegoś domu, to mamy jeść to, co nam podadzą. Mi ten fragment bardzo mocno podoba, no bo on pokazuje tak na dobrą sprawę, jak każdy z nas powinien traktować drugiego człowieka. Jak wejdę do domu biednego, to mam jeść rzeczy te biedne, które podaje mi gospodarz, czy nie? No oczywiście, że tak. Choćby on jadł tylko i wyłącznie chleb, załóżmy z margaryną, to czy ja powinienem jeść to samo? Tak. A jak to będzie bogaty dom i tam będą naprawdę same smakołyki, to czy mogę te smakołyki też spożywać? Oczywiście, że tak, no bo on takimi rzeczami się karmi. I kochani, to pokazuje również, co zrobić, żeby nie poranić siebie w kontakcie z drugim człowiekiem i drugiego człowieka…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...