Kazanie

Msza święta z kazaniem o zaproszeniu do Eucharystii

2026-10-10 • Parafia św. Michała Archanioła w Katowicach

Czy potrafimy docenić to wielkie zaproszenie? Bóg nie pyta o nasze zasługi, ale o naszą gotowość, by przyjąć Jego dar z wdzięcznością. Niech strój weselny…

Treść publiczna

Kazanie: - Przypowieść o uczcie weselnej przedstawia zaproszenie do życia wiecznego; strój weselny może symbolizować szacunek dla Bożego zaproszenia. - Jezus zaprasza wszystkich, ale człowiek może odpowiedzieć lekceważeniem lub samowystarczalnością. - Rodzice, prosząc o chrzest dzieci, zobowiązują się pomagać im odkrywać bogactwo chrztu, Eucharystii i życia Kościoła. - Wspomniano, że w katowickich szkołach podstawowych co najmniej jedna trzecia dzieci nie uczęszcza na religię; według homilii w trzeciej klasie jedna trzecia nie przystąpi do pierwszej komunii. - Podziękowano za dar wiernego małżeństwa i zachęcono, by w trudnościach na nowo odkrywać otrzymane od Boga dobro.

Homilia o wejściu na ucztę weselną: Szczęśliwy weselny, dlatego że tą oblubienicą będą ci wszyscy, którzy przychodzą na tę ucztę. Oblubieniec i oblubienica. Widzimy, jaka była reakcja tych ludzi. Widzimy, że ten sposób lekceważenia jest właśnie poprzez to, że ktoś ma swoje zajęcia albo ktoś zabił tych wysłanników z nienawiści. Ale są też inne trudności. To jest też ciekawa rzecz, że ten gospodarz przychodzi do tego człowieka i mówi: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś?”, nie mając stroju weselnego. Jest to tajemnicze, dlatego że przed chwilą słyszeliśmy, żeby zwoływali wszystkich — i dobrych, i złych. A tymczasem przychodzi i mówi: jak żeś tu wszedł, nie mając stroju weselnego? Zwróć uwagę, gospodarz mówi do niego „przyjacielu”. Bądź otwarty na Jego obecność. Być może ten brak stroju weselnego oznacza coś o wiele głębszego, duchowego — pewien sposób lekceważenia, tak jakby nie wiedział, tak jakby nie chciał zaakceptować tego wszystkiego, co się wokół niego dzieje — strój weselny. I potem…

Refleksja o chrzcie i młodych w Kościele: To wiem, że z tym jest związane wiele trudności i wiele problemów. Może właśnie to, że przychodzimy na Mszę Świętą każdego tygodnia, to, że karmimy się Ciałem Chrystusa, to, że jesteśmy słuchaczami słowa Bożego, jak patrzymy na dzieci, które poprzez drogę przez pierwszą komunię, potem przez bierzmowanie, jak odkrywają, za pomocą swoich rodziców, za pomocą swoich wychowawców odkrywają to wielkie bogactwo życia duchowego związanego z Panem Jezusem. Ostatnio rozmawialiśmy też na temat kondycji naszego miasta z księżmi, z różnymi katechetami, z różnych parafii. Smutne to jest, że we wszystkich katowickich szkołach podstawowych przynajmniej jedna trzecia dzieci nie uczęszcza na religię. W trzeciej klasie jedna trzecia nie przystąpi do pierwszej komunii świętej. To nie jest wina dzieci, tylko daliśmy obietnicę jako rodzice. To jest już istotne. Daliśmy obietnicę Panu Bogu i w pewnym sensie daliśmy obietnicę tym dzieciom. Prosimy o chrzest dla tego…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...