Kazanie
Msza poranna dziękczynna
2026-09-11 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie
Zbawienie nie zależy od człowieka, ale od naszej uległości wobec woli Bożej. Niech nasza codzienna, żmudna praca duchowa, wykonywana z miłością, będzie…
Treść publiczna
Kazanie i rozważanie: - Potrzeba słuchania Słowa Bożego i świętości przez prawdziwe spojrzenie na siebie. - Krytyka powierzchownego oceniania innych bez refleksji nad sobą. - Zachęta do systematycznej, trudnej pracy duchowej i dyscypliny chrześcijańskiej. - Wezwanie do pokory i wiary, by braterskie upomnienie nie było aktem dominacji. - Prośba o łaski i moc do życia według Bożej woli.
Wstęp do kazania o słuchaniu Słowa Bożego i samopoznaniu: O miłowaniu Chrystusie, Panie, bracia i siostry, jakże bardzo konkretne jest to, że słowa Pana Boga są prawdą i trzeba słuchać słowa Bożego, aby to słowo, które Bóg kieruje do nas, uświęciło nas w prawdzie. Dlatego, kiedy dziś wsłuchujemy się w to Słowo Boże, które przed chwilą słyszeliśmy, przede wszystkim Chrystus nam uświadamia, że musimy spojrzeć prawdziwie na siebie, stanąć przed sobą szczerze. Łatwo jest widzieć drugiego człowieka, a trudno dostrzec siebie samego i spojrzeć, jak wygląda moje życie. To jest bardzo trudne i bolesne, zwłaszcza gdy człowiek siada w konfesjonale i słyszy takie słowa osoby, które mówią: rok czasu nie byłem na spowiedzi, nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem, więcej grzechów nie pamiętam.
Rozważanie o poddaniu się Bogu i wytrwałości w pracy duchowej: Jest bardzo bolesne, ponieważ człowiek ten w ogóle jest totalnie rozbity i zniszczony, bo on nie patrzy na swoje życie w perspektywie Boga i zbawienia, ale w perspektywie drugiego człowieka. Dlatego często nasuwa się pytanie, czy drugi człowiek da Ci zbawienie? No to wiadomo, że jest człowiek oburzony. Mówi: 'To się nie czepia, ojcze, że źle się spowiadam.' Pytam się: czy faktycznie drugi człowiek da Ci zbawienie? Tam Ci kradną, tam Ci płamią, tam Ci wszystko widzi, co tam Ci robią, a nie widzi u siebie belki w swoim oku. Zapomina o tym, co jest istotą życia — słuchanie Boga i wypełnianie Jego woli, a nie swojej własnej, i podporządkowanie się woli Bożej. Bo Pan Bóg mnie nie wysłuchuje. A ja tyle się modliłem, żeby moja żona nie umarła, a ona umarła. Pan Bóg mnie nie wysłuchał. Ileż takich nieraz różnych pretekstów jest w życiu człowieka w stosunku do Pana Boga. Człowiek patrzy tylko na stosunek do drugiego człowieka, a…
Rozważanie o pokorze i wierze: A niekoniecznie chcemy zajrzeć do własnego serca, do własnego, mówiąc tak kolokwialnie, ogródka. Jezus mówi: czemu widzisz drzazgę wokół swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Módlmy się o to, byśmy w naszym życiu, stosując czasami może upomnienie braterskie, pamiętali, by ono nigdy nie było aktem dominacji nad kimś. Druga myśl z tego dzisiejszego słowa niech będzie takim może też osobistym świadectwem, może bardziej skierowana do grupy, do parafii, z którą przyjechaliśmy tutaj na J. G. Ja też jestem pierwszy raz w takiej roli, że mogę się modlić przed obrazem, mogę odprawiać te nabożeństwa, że nigdy nie miałem takiej możliwości. Modlę się we waszych intencjach, ale modlę się też o wiarę dla siebie. Wiara wymaga pokory. To na pewno. Jeśli człowiek ma tyle w sobie pokory, by uwierzyć, że ten kawałek chleba, który będzie na ołtarzu, stanie się ciałem Chrystusa, to czy może się upierać przy jakichś głupstwach, bzdurach? Nie może, ale człowiek…