Kazanie
Msza niedzielna z intencją zmarłych
2026-09-17 • Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Knurowie
Zaufajmy Bożemu miłosierdziu, które daje szansę przemiany nawet w najciemniejszych chwilach. Modlitwa i zaufanie prowadzą nas ku lepszemu. Niech Bóg…
Treść publiczna
Homilia o miłosierdziu i litości: - Historia chłopca, który w trudnej sytuacji w domu zaczął się bronić agresją, ale inni postanowili mu pomóc z miłości i zrozumienia. - Porównanie tej historii z postawą Jezusa wobec grzesznej kobiety, którą przyjął mimo grzechów, dostrzegając w niej dobro i dając jej szansę. - Zachęta, by widzieć dobro w sobie i innych oraz dzielić się nim.
Nauka i refleksje po Mszy: - Krótkie przypomnienie, co to jest pielgrzymka i gdzie się pielgrzymuje (miejsca święte, sanktuaria). - Informacja o zamykaniu toalet po rozpoczęciu Mszy. - Przypomnienie o historii biblijnej: Kain i Abel oraz znaczeniu wzajemnej pomocy. - Naukę o solidarności i proszeniu o pomoc oraz dzieleniu się dobrem. - Losowanie nagród dla dzieci oraz przygotowania do kolejnego spotkania.
Homilia o miłosierdziu i litości: Słuchajcie, znam taką historię pewnego chłopaka. On był trochę starszy od was i u niego w domu było dość trudno. Brakowało pieniędzy na wiele rzeczy. I on na przykład przychodząc do szkoły często nie mógł ze sobą wziąć nic do jedzenia. Było tak, że brakowało mu niektórych książek albo przyborów i wiele dzieci w szkole się z niego śmiało. On postanowił, że musi zrobić coś, żeby się z niego nie śmiały. Pomyślał, że jak oni się zaczną go bać, wtedy przestaną się z niego śmiać. Zaczął więc inne dzieci obrażać, czasem je bił, bo chciał, żeby one już w końcu przestały się z niego śmiać. Bardzo się tego wstydził i opowiedział to pierwszym osobom. Jak myślicie, jak oni zareagowali? Czy zadzwonili na policję, żeby go zabrali? Mi się wydaje, że nie. A czemu właśnie tak mogli zrobić? Dlaczego nie zadzwonili? Mogli mu pomóc, żebym już miał co jeść i żeby się z niego nie śmiali w szkole. Pięknie. A dlaczego właśnie oni postanowili mu pomóc, a nie dzwonić na…
Refleksja o pielgrzymce i historia Kaina i Abla: Słuchajcie, co to jest pielgrzymka? Ludzie idą do danego miejsca. A do jakiego miejsca się idzie na pielgrzymkę? Do kościoła, do jakiegoś miejsca związanego z jakimś kościołem, z jakimś sanktuarium, czyli do jakiegoś świętego miejsca. I na pewno pielgrzymką nie jest wyjście na Mszę Świętą do toalety, nawet jeżeli się idzie w grupie. To to nie jest pielgrzymka. I słuchajcie, od przyszłego razu pan kościelny, jak się będzie zaczynała Msza Święta, to będzie tą toaletę zamykał. Więc po prostu jeżeli ktoś potrzebuje iść do toalety, to idzie przed mszą. Jak przychodzi do kościoła, to wtedy można tam iść, skorzystać z toalety. Potem Msza Święta trwa mniej więcej tyle co jedna lekcja, więc wy jesteście przyzwyczajeni do tego, żebyście nie potrzebowali toalety przez tyle czasu. Więc jakby coś, jakby był jakiś nagły wypadek, to zawsze można iść tam do zakrystii, do pana kościelnego i on wam otworzy, jakby się nie wiadomo co działo. Ale myślę, że…
Nauka o wzajemnej pomocy i piosenka „Bóg tak umiłował świat”: My się chcemy uczyć dzisiaj tego, żeby potrafić pogratulować, pochwalić i cieszyć się razem z innymi z tego, co mają dobre, może lepsze od nas, ale też prosić ich o pomoc, żeby oni nam też pomagali, żebyśmy też mogli być lepsi, ale żebyśmy też mogli pomagać, uczyli się pomagać innym w tym, co my mamy po prostu lepsze. Teraz będzie piosenka. Uczymy się i powtarzamy słowa. Bóg tak umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Głośniej! Jeszcze raz: Bóg tak umiłował świat. Nie zginął, ale miał życie wieczne. Głośno! No jesteście fantastyczni, super. Co, teraz będziemy losować? Czy ktoś jeszcze ma pokolorowany obrazek? Co jeszcze ma pokolorowane, to wrzuca. Tyle. Kto jeszcze? No to wrzucaj. To losujemy. Mamy, widzę, że P. Ś. do nas wróciło. Wzięłaś jednego od koleżanki, co? Czy ty wylosowałaś? Aha, bo mówiłaś, że byłaś chora, ale już okej? Jesteśmy w…