Kazanie

Msza poranna z dziękczynieniem

2026-10-08 • Parafia św. Józefa Robotnika w Katowicach-Józefowcu

Prosimy, a otrzymujemy, szukamy, a znajdujemy. Niech to przypomina nam, że Boża łaska nie zależy od naszych uczynków, lecz od zaufania w Jego miłosierdzie.…

Treść publiczna

Kazanie: wiara, łaska i ufność: - Omówiono spór o to, czy poganie przyjmujący chrześcijaństwo muszą zachowywać Prawo Mojżeszowe; kaznodzieja podkreślił, że nie jest ono warunkiem zbawienia. - Zbawienie nie wynika z samych uczynków — kaznodzieja pytał, po co człowiekowi Jezus, gdyby mógł zbawić się sam. - Dobre czyny i życie zgodne z przykazaniami mają sens jako odpowiedź wiary, a nie sposób na samodzielne zapewnienie sobie zbawienia. - Opowiedziano historię o uczniu i wschodzie słońca: ćwiczenia mają pomóc nie przespać chwili, gdy słońce wstanie. Kazanie zakończono zachętą, by z ufnością przedstawiać prośby Bogu, który pragnie dobra swoich dzieci.

Kazanie – Wiara, uczynki i łaska: Nie, przyjacielu. I z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą. Że naszym ojcom okaże miłosierdzie i wspomni na swe święte przymierze. Na przysięgę, którą złożył ojcu naszemu w Abrahamie, w miłości i sprawiedliwości przed Nim. Wszystkie dni nasze. Alleluja. Otwórz, Panie, nasze serca. Obyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego. Pan z wami. Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: „Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam mu co podać”. Lecz tamten odpowie: Nie przykrzyżaj mi się. Drzwi są już zamknięte i moje dzieci są ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie. Powiadam wam, choćby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje. I ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane. Szukajcie, a znajdziecie. Kołaczcie, a zostanie wam otworzone. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje. Poszukaj, znajduje, a kołaczącemu…

Kazanie o ufności wobec Boga Ojca: Jaki to ma sens? Natrafiłem kiedyś na takie króciutkie opowiadanie. Ono, tak myślę, jest wzięte z tradycji dalekowschodniej, buddyjskiej. Proszę mnie nie podejrzewać o mocną skłonność ku buddyzmowi, ale jeśli jest coś mądrego, to warto wziąć. Przyszedł uczeń do swojego mistrza. I pyta: Mistrzu, co mogę zrobić, żeby zostać oświeconym? A ten mówi do niego: w tej sprawie masz takie możliwości, jak w tym, żebyś spowodował jutrzejszy wschód słońca. No to jaki sens mają te wszystkie ćwiczenia, które nam zadajesz? Żebyś nie przespał tej chwili, kiedy słońce wstanie. Bóg, który jest naszym Ojcem i pragnie dobra swoich dzieci. Z ufnością. Z ufnością przedstawmy nasze prośby.

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...