Kazanie

Msza powszednia w intencji zmarlegich

2026-10-03 • Parafia Miłosierdzia Bożego w Dębicy

Nie wystarczy znać Boga ze słyszenia – trzeba Go zobaczyć w swoim życiu. Gdy Jezus wchodzi do naszej codzienności, nawet najtrudniejsze sytuacje stają się…

Treść publiczna

Kazanie o wierze i zaufaniu Bogu: - Wiara rodzi się ze słuchania, lecz spotkanie Boga w życiu pozwala poznać Go głębiej niż samo zasłyszenie o Nim. - Historia Hioba ukazuje Boże błogosławieństwo; kapłan zachęca, by zapraszać Boga do życia, rodziny i małżeństwa. - Jezus jest tym, który zapisuje imiona w niebie; homilia podkreśla znaczenie relacji z Nim i przyjmowania Komunii Świętej. - Prostota wiary wiąże się z gotowością do uczenia się, a trudności mogą kształtować wytrwałość i cierpliwość. - Przywołano św. Pawła głoszącego Ewangelię na Areopagu oraz Maryję, która prowadzi wiernych ku Bogu.

Homilia o wierze i błogosławieństwie Bożym: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli. Oto słowo Pańskie. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Opowiadał jak jest w Stanach Zjednoczonych, jak jest w Australii, może w Skandynawii, może nigdy tam nie byliśmy, może nawet w Warszawie. Pięknie. Ale co innego jest słyszeć, a co innego jest zobaczyć. I my wiemy, że wiara, jak mówi nam święty Paweł, rodzi się z tego, co się słyszy. Nadstawiamy ucho na Boże słowo, na Bożą mądrość i tego Pana Boga poznajemy, wyobrażając go sobie, jaki on może być. Święta siostra Faustyna, gdy namalowano pierwszy obraz Pana Jezusa Miłosiernego, to się rozpłakała i powiedziała: 'Przecież, Panie Jezu, nikt nie odmaluje cię, jaki ty jesteś piękny'. Zupełnie inaczej ten Pan Bóg działa, a zupełnie inaczej wygląda, jak go zobaczymy. Za niedługo się to dokona, ponieważ jak będziemy odchodzić już z tego świata — za ileś tam lat, ileś dziesiąt…

Homilia o prostocie i mądrości w wierze: Pan Jezus mówi dalej, że Bóg zakrył pewne rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawił je prostaczkom. Patrząc na literaturę mądrościową, mamy wykształconego, mądrego mędrca jako efekt finalny edukacji i prostaczka jako początek nauki. Nie potrafimy sobie wyobrazić, że kiedyś nie umieliśmy wiązać buta, uczyliśmy się chodzić po schodach, literek, mnożenia, dodawania, odejmowania, składni zdania. Nauczyli nas tego nasi nauczyciele, rodzice, katecheci i modlitwy, bo na początku byliśmy prostaczkami. Nawet jeżeli między nami jest profesor tytularny, też kiedyś pisał jak zwykły uczeń i nauczył się. Doszliśmy do mądrego poziomu, ale co się stanie z profesorem, jeśli pomyśli, że jest już tak wykształcony, że nic więcej nie musi się uczyć? Ktoś wykształcony wie, że musi się uczyć więcej niż student, bo kocha naukę, a nie tylko musi się uczyć. Pan Jezus mówi, że dla wykształconych pewne rzeczy nie mogą być zbyt proste, bo to by ich obrażało, tak jak…

Homilia o trudach życia i zaufaniu Bogu: Przez kilkadziesiąt sekund świeci nam słońce w naszych laboratoriach. Nawet temperatura, którą my, ludzie, wytworzymy w naszych laboratoriach, jest większa niż na słońcu, i to mamy pod kontrolą na razie kilkadziesiąt sekund. Ale ciągle się muszę uczyć, bo życie ciągle stawia przed nami nowe wyzwania. Na koniec jeszcze taka refleksja z dzisiejszego psalmu, trochę może dziwna. Autor tego psalmu śpiewa: "Naucz mnie trafnego sądu i opcji". Nie wszystko wyjdzie za pierwszym razem, ale pytanie, czy się poddasz? Panie Boże, dlaczego ja akurat niosę ten najcięższy worek albo najcięższą sztangę, a ktoś inny tylko pięć kilo, a ja pięćdziesiąt? Kto będzie mistrzem? Czy ten, który dźwiga pięćdziesiąt? Dobrze to dla mnie, że mnie poniżyłeś, że mam pod górkę. Dobrze, że są wirusy i różne choroby, bo dzięki temu mój system odpornościowy jest ciągle wystawiany na próbę. Chcesz być cierpliwy? Twoja teściowa ci w tym pomoże, może sąsiad albo ktoś inny. Dlatego…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...