Kazanie

Msza święta

2026-08-15 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie

Odpowiedź Maryi to nasza własna droga zaufania. Gdy Bóg przychodzi do nas, my też musimy odpowiedzieć tak, by w sercu nosić Jego słowo i iść z nim, jak…

Treść publiczna

Homilia i rozważanie: - Homilia podkreśla obecność Jezusa w wiernych, która trwa dopóki nie popełnią grzechu śmiertelnego. - Jezus jest w nas jak żywa świątynia, a miłość wobec bliźniego jest kluczem do nieba. - Zachęta do życia w miłości, przeżywania Eucharystii jako doświadczania niebiańskiej chwały oraz do codziennego naśladowania Maryi. - Uświadomienie, że ciało ludzkie jest stworzone do uwielbienia, co rozpoczyna się już podczas Mszy Świętej.

Homilia o obecności Jezusa w nas: Błogosławieństwem szalonym jest, kiedy Bóg przez kapłana nas rozsyła do naszych spraw, do naszych bliskich i dalszych. To wtedy również realizuje się to dzieło. Dlaczego? Bo mamy w sobie Jezusa i ten Jezus w nas obecny jest tak długo, dopóki nie popełniemy grzechu ciężkiego, czyli śmiertelnego. On nie jest w nas tak, jak większość ludzi myśli, przez 10 albo 15 minut po przyjęciu Komunii Świętej. Kościół głębiej odczytuje tę prawdę i zachęca nas do tego, żebyśmy sobie uświadomili, że Jezus jest w nas zawsze wtedy, kiedy nie popełniliśmy grzechu. Jest obecny w nas w taki sposób, że czyni z nas swój przybytek. Świątynia jest w nas jak w tabernakulum, jak w monstrancji żywej. Po co w nas jest? Właśnie po to, żebyś wyszedł ze świątyni i potrafił dostrzec w drugim człowieku również Jezusa. I wtedy, kiedy dostrzegasz tego Jezusa, to okazujesz Mu co? No miłość Mu okazujesz. I właśnie ta miłość jest kluczem do nieba. Właśnie ta miłość. Nie przyjęcie Komunii…

Homilia o postawie Maryi wobec powołania: Dzisiejsza Ewangelia zaczyna się od słów: W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. I to stwierdzenie w tym czasie odnosi się do momentu bezpośrednio po tym, jak do Maryi przyszedł anioł, aby zwiastować jej, że będzie Matką Boga, i zapytać, czy zgadza się przyjąć tę misję. Gdy anioł przychodzi do Maryi i mówi do niej: Bądź pozdrowiona, pełna łaski. Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami. I w tym pozdrowieniu słyszymy właśnie słowa Pan z Tobą. Słowa te słychać też w Starym Testamencie, w historii Gedeona, gdy anioł przyszedł do niego i powiedział mu: Pan z tobą, dzielny wojowniku. W takich zwrotach Bóg zwraca się do osób, którym zlecił misję. Za każdym razem, gdy anioł mówi w imieniu Boga Pan z tobą, zapewnia człowieka, że Bóg jest z nim. Jest to także wezwanie oznaczające, że Bóg powołuje nas do szczególnej misji. Tak samo jak powołał Gedeona, tak również tutaj powołuje Maryję do…

Homilia o odpowiedzi na powołanie Maryi: Podczas każdej mszy świętej Bóg przychodzi do nas i w takim kluczu należy wsłuchiwać się w Słowo Boże i uczestniczyć we mszy świętej. Pan jest z nami, dlatego też ten zwrot słyszymy podczas mszy kilka razy. Jeżeli Bóg nas do czegoś zaprasza, to nigdy nas w tym nie zostawia. Pozostaje zawsze jednak pytanie, jaka jest moja odpowiedź na to zaproszenie. I dzisiaj, uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, warto przyjrzeć się właśnie postawie Maryi i jej odpowiedzi. Do tego też zachęca nas dzisiejsza Ewangelia. Spróbujmy sobie na chwilę zamknąć oczy i wyobrazić sobie, kim jest dla mnie Matka Boża. Jaki obraz Maryi pojawia się, gdy zamykam oczy? I oczywiście nie chodzi o to, czy widzę ikonę jasnogórską lub inny wizerunek, chodzi o to, kim Maria jest w moim życiu, jakie zajmuje miejsce, kim jest dla mnie, jaki mam jej obraz, czy jest moją królową.

Homilia o odpowiedzi Maryi i Bożym wezwaniu: Kimś, do kogo mam szacunek, kto może mnie wesprzeć, ale wobec kogo zachowuję też pewien dystans? Czy może jest kimś naprawdę bliskim? Kiedy wpatrujemy się w dzisiejsze Słowo Boże, widzimy młodą dziewczynę, która poświęca całe swoje życie Panu Bogu. Maryja odpowiada Bogu tak. I dzisiejszy fragment Ewangelii rozgrywa się już po tej odpowiedzi. Maryja usłyszała, że jej krewna Elżbieta również oczekuje dziecka i natychmiast postanowiła do niej pójść. Idzie z pośpiechem, prowadząc tym samym pierwszą procesję Bożego Ciała, bo przecież idzie mając już w sobie Boga. Idzie i świadczy o Bożym miłosierdziu.…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...