Kazanie

Msza powszednia z kazaniem o Matce Boleści

2026-09-15 • Sanktuarium Pasyjno-Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej

Maryja pod krzyżem uczy nas, że prawdziwa miłość wymaga wytrwałości i zgody na wolę Bożą, nawet gdy serce rozrywa ból. W cierpieniu odnajduje się sens…

Treść publiczna

Kazanie o boleściach Matki Bożej pod krzyżem: - B. M. są tak wielkie, że ewangeliści opisali je zwięźle – jedynie św. Jan wspomina, że stała pod krzyżem. - Maryja jest współodkupicielką, która uczestniczy w cierpieniu Jezusa. - Opis drogi krzyżowej z udziałem Maryi, jej miłości i zgody na wolę Bożą (fiat). - Odwołanie do św. Franciszka Salezego o miłości jako gotowości do cierpienia.

Rozważanie siedmiu boleści Matki Bożej: - Wymienione siedem boleści Maryi: proroctwo Symeona, ucieczka do Egiptu, trzy dni poszukiwania Jezusa w świątyni, spotkanie na drodze krzyżowej, śmierć Jezusa, zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu. - Maryja cierpiała również z powodu oskarżeń i upokorzeń. - Zachęta do częstego rozważania boleści Maryi w duchu wdzięczności.

Homilia o bólach Matki Bożej pod krzyżem: Umiłowani w Chrystusie Panu siostry i bracia, drodzy pielgrzymi. Często zadajemy sobie pytanie, dlaczego ewangeliści tak mało szczegółów dali nam z okresu śmierci i męki Jezusa i Jego Matki. Oto odpowiedź: są bóle, których nawet anielski język nie byłby w stanie opisać. Dlatego ewangeliści uważali za stosowne to cierpienie Maryi przykryć zasłoną milczenia. Jedynie święty Jan jednym zdaniem pisze: "Obok krzyża stała Matka Jezusa". Jakże krótkie zdanie, ale jakże bardzo wymowne i głębokie w swojej treści. Możemy znowu zapytać, dlaczego Maryja, jak Józef, nie umarła przed śmiercią Jezusa? Dlaczego Bóg ją prowadzi przez to głębokie morze cierpienia i boleści? Dlaczego każe jej patrzeć na śmierć swojego Syna? Ta odpowiedź jest bardzo łatwa. Bolesna Królowa Maryja nie byłaby tą, którą jest – współodkupicielką. Gdy pojmowano Jezusa, Maryja nie ucieka, zostaje w mieście. Apostołowie przychodzą do niej co rusz i każdy mówi co innego: Matko, osądzono…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...