Kazanie
Msza poranna z intencją za zmarłych
2026-08-19 • Sanktuarium Pasyjno-Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej
Bóg kocha nas bezwarunkowo, nie za nasze zasługi, lecz mimo naszych słabości. Nie potrzebujemy przekupywać Go modlitwą czy postem, lecz otworzyć serce na…
Treść publiczna
Kazanie o Bożej miłości i łasce: - Ukazanie różnicy między ludzkim a Bożym rozumowaniem na podstawie przypowieści o robotnikach. - Boża miłość jest bezwarunkowa, nie zależy od ludzkich zasług. - Potrzeba otwarcia serca na łaskę, a nie próby "przekupywania" Boga modlitwą czy postem. - Zachęta do odwdzięczania się Bogu codzienną miłością i wiarą.
Homilia o nauce Jana Pawła II i modlitwa za pielgrzymów: - N. Jana Pawła II II o rozwiązywaniu problemów serca na Kalwarii. - Modlitwa o łaski dla pielgrzymów wracających z Medżugorje, zmarłych oraz cierpiących z różnych powodów. - Modlitwa do Matki Bożej Kalwaryjskiej, św. Jana Pawła II i o wieczny odpoczynek zmarłych.
Homilia o Bożej miłości i łasce: Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry? Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi. Oto słowo Panie zkę. Chwała Tobie Chryste. Drodzy kapłani, kalwarzy pielgrzymi, siostry i bracia. W tej dzisiejszej przypowieści wszyscy z łatwością dostrzegamy w gospodarzu obraz Boga, a w pracownikach winnicy także siebie samych. Przyznam, że ten tekst jest dla mnie zawsze trudny, bo sam chciałbym się trochę z tym gospodarzem pokłócić. Księża stali się świadkami przed Mszą Świętą, że ciągle coś tu trzeba. A niektórzy mają czas i wszystkich zrównasz. To często nasze ludzkie myślenie. Przede wszystkim zobaczmy tę myśl, którą Pan Jezus skierował do mnie i do nas. Czy na to złym okiem patrzysz, że dla innych jestem dobry? Krzywdy ci nie czynię. Ta Ewangelia pokazuje nam ogromną różnicę między ludzkim a Bożym rozumowaniem. Siostro i bracie, niejednokrotnie ludzie wierzący zachowują się, jakbyśmy to my Bogu łaskę czynili, że się modlimy, spowiadamy,…
Homilia o nauce Jana Pawła II i modlitwa za pielgrzymów: Siostro i bracie, święty Jan Paweł II pielgrzymując na Kalwarię uczył nas rozwiązywania tutaj wszelakich spraw, które nosimy w swoim sercu. Mówił, że po takim nawiedzeniu tego miejsca wszystko w przedziwny sposób się rozwiązywało, co niepokoiło moje serce. Wiele spraw przynosimy tutaj, tych swoich osobistych, rodzinnych i ojczyźnianych, Kościoła i świata. Otoczmy wszystkich potrzebujących naszą modlitwą. Wypraszajmy potrzebne łaski przez przyczynę Matki Najświętszej, także potrzebne łaski dla tych pielgrzymów wracających z Medżugorje, za tych zmarłych radość nieba, dla tych obolałych, którzy pozostali, nie tylko tych poranionych, ale także i tych dotkniętych bólem i cierpieniem w rodzinach i parafiach. Wypraszajmy dla nich potrzebne łaski. Pod Twoją obronę uciekamy się z naszymi prośbami, racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale weź je w opiekę i wybaw nas od złych przygód, abyśmy zawsze mogli być bezpieczni. Przeto…