Kazanie
Msza wieczorna z kazaniem o autentyczności
2026-10-13 • Parafia św. Piotra Apostoła i św. Jana z Dukli w Krośnie
Nie udawajmy zewnętrznie przygotowania. Módlmy się o autentyczność, by nasze serce było gotowe na dar Ducha Świętego. Tylko w prawdzie odczuwamy wolność i…
Treść publiczna
Kazanie: - Jezus przypomina, że ważniejsza od zewnętrznych pozorów jest czystość serca i prawdziwe intencje. - Warto słuchać sumienia, przyjmować uwagi o własnych słabościach i nawracać się, zamiast osądzać innych. - Kandydatów do bierzmowania zachęcono, by przygotowywali się szczerze, a nie tylko dla indeksu czy podpisu. - Chrzest, bierzmowanie i kapłaństwo przyjmuje się raz w życiu; bierzmowanie pozostawia niezatarty ślad. - Wezwanie do autentyczności, dobrego korzystania z wolności i proszenia Boga o gotowość na dary Ducha Świętego.
Refleksja o autentyczności serca: Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste. Oto słowo Pańskie. Chwała Tobie, Chryste. Wiemy, jak ważne są konwenanse, zwłaszcza na uroczystych spotkaniach, tak zwana nauka dobrego wychowania, żeby się właściwie zachować, nie popełnić faux pas. I czasem bywa tak, że skupimy się na tym, na tych konwenansach, na tym, żeby dobrze wypaść, że można zapomnieć o tym, kim się jest. I właśnie o tym nam dzisiaj Pan Jezus przypomina. Być może specjalnie to zrobił, że nie zachował takiego zwyczaju, aby przed posiłkiem umyć ręce. Może po to, żeby sprowokować faryzeuszów, może nie specjalnie. Natomiast poucza o tym, że nasza zewnętrzność nie jest istotą naszego życia. Tak naprawdę liczy się to, co myślimy, przeżywamy wewnątrz, nasze pragnienia i jacy rzeczywiście jesteśmy. Bo nieraz może tak być, że do kogoś się uśmiechamy, jesteśmy uprzejmi, a wewnątrz życzymy źle albo jesteśmy pełni zazdrości. Tutaj Pan Jezus miał…
Refleksja o zazdrości i życiu własnym: Już tak się pochłonęli zewnętrznością, że żyją życiem innych. Tak nieraz bywa, nawet na swoim osiedlu, skąd pochodzę, zauważam, jak wracałem z zakupami z reklamówką, to myślałem, że niektóre osoby z wyższych pięter po prostu wyskoczą z okna, żeby zobaczyć, co kupiłem. Uśmiecham się tylko, bo taka głupkowata zazdrość, siedzenie cały dzień w oknie po to, żeby prześledzić wszystko, wiedzieć o drugim, a nie żyć własnym życiem, to jest ogromna strata czasu. Wnętrze wróci prędzej czy później. Ta pustka, te osądy, to wszystko, co z siebie wyrzuciliśmy niesłusznie, to zawsze wraca i sumienie się w końcu odezwie. Boga nie oszukamy. Przed Bogiem możemy być prawdziwi, możemy czuć się kochani, ale też przed Bogiem nie uciekniemy. I choćbyśmy ubrali najpiękniejszy strój, mówili najwspanialsze słowa, to Pan Bóg przecież wie, kim jesteśmy i jacy jesteśmy. Nasza rzeczywistość nam pokazuje, jak nieraz można być zakłamanym. Widzimy w telewizji piękne osoby, nawet…
Homilia o sakramentach przyjmowanych raz w życiu: Mogę mądrość zdobyć życiową dzięki temu, co Bóg mówi do mojego serca. Dlatego właśnie mamy Mszę Świętą, gdzie słuchamy słowa Bożego, dlatego mamy różaniec, gdzie możemy modlić się o to, czego nam brakuje, i te spotkania, które mają nam pomóc, aby lepiej jeszcze rozumieć siebie, rozumieć naszą wiarę, aby nasze serce było gotowe do przyjęcia jeden raz w życiu sakramentu bierzmowania, bo tylko raz w życiu go przyjmujemy. Są takie trzy sakramenty, które przyjmujemy raz w życiu: chrzest, bierzmowanie i kapłaństwo. Pozostałe można przyjmować więcej razy. Ktoś może powiedzieć: 'A proszę księdza, a małżeństwo?'. Czasem bywa, że ktoś wcześniej owdowieje i drugi raz może przyjąć sakrament małżeństwa. Tak na przykład było w przypadku mojej babci, która wcześniej straciła męża i drugi raz wyszła za mąż. Więc to się zdarza. Natomiast kapłaństwo, chrzest i bierzmowanie przyjmujemy raz w życiu i zostaje na nas niezatarty ślad. Możemy tak jak ci…