Kazanie

Koronka do Miłosierdzia Bożego

2026-10-05 • Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie

Jezus przychodzi do nas jak Dobry Samarytanin, by pielęgnować nasze rany. Prawo nas do Niego prowadzi, ale tylko Jego miłosierdzie nas leczy. Niech ta…

Treść publiczna

Kazanie: - Jezus zostaje przedstawiony jako miłosierny Samarytanin, który przychodzi do poranionych grzechem, aby ich podnieść i uzdrowić. - Kaznodzieja przestrzega przed sztywnym stosowaniem reguł, które może przeszkadzać w okazaniu pomocy, i zachęca do życia miłosierdziem, którego sami doświadczamy. - Wspomniano św. Faustynę jako apostołkę miłosierdzia; jej przesłanie połączono z wezwaniem Jezusa: „Idź i ty czyń podobnie”.

Homilia o Bożym Miłosierdziu i św. Faustynie: Dzisiaj w kościele świętym wspominamy świętą siostrę F. K. To w Krakowie nikomu nie trzeba jej przedstawiać. Patrzy na nas z góry z tej rzeźby, która jest nad nami, niedawno postawionej. Wybraliśmy właśnie też pośród tych świętych, którzy oddawali szczególną cześć Sercu Jezusowemu, także siostrę Faustynę, bo była czcicielką Serca Bożego i od tego, od tej czci oddawanej Sercu Jezusa przechodziła też, Pan Jezus ją przeprowadzał do czci Bożego Miłosierdzia. I nas tak prowadzi. Zresztą bywała także w tej bazylice, jezuici byli jej spowiednikami, szczególnie ojciec J. A., którego proces beatyfikacyjny się toczy. A my wstajemy wobec Bożego Miłosierdzia, wyznając nasze słabości i grzechy, które właśnie o to miłosierdzie wołają. Dlatego czynimy to owszem z pokorą, ale i z ufnością w to miłosierdzie. Spowiadam się Bogu wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Moja wina, moja wina, moja…

Homilia o miłosierdziu: Drodzy bracia i siostry, w tym szczególnym dniu, kiedy wspominamy świętą Faustynę, apostołkę miłosierdzia, otrzymujemy również Ewangelię, także i pierwsze czytanie o miłosierdziu. Słyszymy te słowa, że bliźnim, gdyby wziąć oryginał grecki, tam jest słowo plesios, czyli bliskim, bliskim, najbliższym jest ten, któremu okazał miłosierdzie. Kto nam okazał czy okazuje miłosierdzie? Myślę, że nikt z nas nie ma wątpliwości, kto jest tym miłosiernym, od którego tyle razy już doznaliśmy miłosierdzia i od którego miłosierdzia doznajemy także teraz, bo przecież rozpoczynaliśmy tę Eucharystię od wyznania tego, że jesteśmy słabi i grzeszni, że jesteśmy poranieni. Bo tym jest grzech. Grzech jest raną, rani nas. Sami siebie przez grzech ranimy i ranimy innych. Jesteśmy poranieni przez własne grzechy i przez grzechy innych. Jezus Chrystus przychodzi, jak zresztą będą podkreślać niektórzy ojcowie Kościoła, jak ten Samarytanin. Zresztą faryzeusze w którymś momencie wręcz nazwą…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...