Kazanie
Msza niedzielna z kazaniem i ogłoszeniami
2026-08-23 • Parafia Wieczerzy Pańskiej w Lublinie
Otwórzmy drzwi serca, by przyjąć każdego, kto powraca do Chrystusa. Niech prawda Ewangelii będzie tą twarzą, która przygarnia, przebacza i daje miejsce. To…
Treść publiczna
Homilia i kazanie: - Homilia o roli proboszcza, który chce służyć wspólnocie na wzór Jezusa obmywającego nogi. - Podkreślenie, że parafia jest miejscem spotkania i wspólnoty, nie projektem jednostki. - Kazanie o przejściu Kościoła od zamkniętych do otwartych drzwi. - Zachęta do kościoła gościnnego, który akceptuje i wspiera wszystkich, także tych powracających po latach. - Idea rozpalania wiary i miłości na wzór św. Wincentego Palotego.
Homilia – Wstęp i refleksja na temat parafii i proboszcza: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego, to pytał dzisiaj Jezus swoich uczniów. Chciał się dowiedzieć, co oni myślą, jak mówią, za kogo Go uważają. W pełni Boże, nie stawiam się dzisiaj tutaj na miejscu Jezusa z Ewangelii, ale zazwyczaj, kiedy przychodzi nowy proboszcz do parafii, też pojawiają się takie pytania, kto to jest i co będzie. I pewnie w moim życiu też jest teraz taka chwila, kiedy trzeba powiedzieć coś o przyszłości, choć przyszłości jeszcze nie znam. Mógłbym przedstawić jakieś plany, mówić o zamierzeniach, inicjatywach, o duszpasterstwie, mógłbym mówić, co chciałbym zrobić, ale stojąc dzisiaj przed wami jako nowy proboszcz tej parafii, chciałbym zacząć inaczej. Nie od tego, co zamierzam zrobić, ale od tego, komu chcę pozwolić działać. Bo parafia nie jest projektem proboszcza, parafia jest miejscem Boga. A proboszcz nie przychodzi po to, żeby mieć parafię. Przychodzi po to, żeby razem z powierzonymi mu ludźmi…
Kazanie o drodze Kościoła od zamkniętych do otwartych drzwi: Dlatego też bardzo chciałbym, aby drzwi tej parafii były szerokie, otwarte. Nie tylko drzwi kościoła, ale przede wszystkim drzwi serca. I jest jeszcze coś, co zwraca moją uwagę w Wieczerniku. Po zmartwychwstaniu w tym Wieczerniku uczniowie na nowo się tam znajdują. Drzwi są zamknięte, boją się. I wtedy przychodzi Chrystus, staje po środku i mówi pokój wam. A później przychodzi Duch Święty. I ludzie, którzy jeszcze niedawno zamykali drzwi ze strachu, wychodzą na ulicę. To jest droga Kościoła. Od zamkniętych drzwi do otwartych drzwi. Od co będzie z nami, do słów do kogo możemy pójść. I może właśnie to jest jedno z najważniejszych zadań naszej parafii. Nie zatrzymywać Chrystusa dla siebie. My potrzebujemy Kościoła, który nie krzyczy z daleka, ale podchodzi blisko. Kościoła, który potrafi słuchać. Kościoła, który nie rezygnuje z prawdy, ale pamięta, że prawda Ewangelii ma twarz Jezusa. Kościoła, który nie pyta najpierw,…