Kazanie

Msza powszednia w intencji garnizonu policji

2026-09-26 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie

W chwilach trudnych pamiętajmy, że Bóg jest naszym prawdziwym Strażnikiem. To On buduje domy i serca, On dodaje sił, by zwyciężać zło dobrem. Zaufajmy Mu i…

Treść publiczna

Homilia o służbie policjantów i wojnie: - Wsparcie Policji i policjantów proszących o błogosławieństwo na służbę. - Przypomnienie usunięcia imienia Boga ze sztandarów policji i powrotu do tradycji duchowej. - Cechy wymagane od policjantów: prawość, moralny kręgosłup, oddanie służbie. - Wzmianka o bohaterskim policjancie zamordowanym przez terrorystę we Francji, jako przykład chrześcijańskiej miłości. - Modlitwa o błogosławieństwo Matki Bożej i św. Michała Archanioła – patrona policji.

Homilia o wojnie i służbie policjantów: Przybywamy dzisiaj w szczególnym miejscu. Przybywamy jako przedstawiciele garnizonu Policji w Gorzowie na czele z panem komendantem, panem generałem i jego najbliższymi współpracownikami. Chcemy się tutaj zgromadzić i powiedzieć wszystko, co czuje nasze serce: słowo dziękuję, słowo przepraszam, słowo proszę. Jeżeli nie zaprosimy do swojego życia tego, który chce nas obdarzyć swoim błogosławieństwem, to psalmista napisał: jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno trudzą się ci, którzy go wznoszą. Jesteście strażnikami, którzy czuwa, dlatego dzisiaj stajecie przed Panem Bogiem, prosząc o Jego wsparcie, błogosławieństwo, by napełnił wasze serca pokojem. Niech pomoże odzyskać siły i uwierzyć, że Bóg nadal potrzebuje strażników dobra wspólnego. On jest po waszej stronie, wspiera was, aby ostatecznie zło zostało pokonane przez dobro. O. do Pana Boga jest niezwykle potrzebne każdej formacji mundurowej, bo był czas, kiedy ze sztandarów polskiej policji…

Homilia o krzyżu i zmartwychwstaniu: Cieszące w oknach kobiety, osłabnięte wzrok i oczy. Zamkną się drzwi na ulicę, nie będzie już ruchu, to znaczy osłabną wargi, usta. Już nie będą na ulicach toczone rozmowy, bo człowiek nie będzie miał siły, tak jak za młodu, tak długo rozmawiać i tyle mówić. Wszystkie śpiewy umilkną, osłabnie głos, osłabnie mowa. Drzewo migdałowe zakwitnie, drzewo migdałowe kwitnie na kolor biały. Zatem głowa pokryje się siwizną albo jak w moim przypadku włosy wypadną. Ociężale stanie się ciało, jak szarańcza, nieruchomy owad symbolizuje niezgrabność ruchów starego człowieka. Pękać będą kapary. To oznacza, że człowiek będzie tracił na swojej witalności, ale też, niech się nikt nie obrazi, jest to obraz impotencji seksualnej. To jest utracalne. Nie mówię o tym Kohelet po to, aby popadać w pesymizm, bo on takim pięknym obrazem określa życie człowieka jako złotą czarę, lampę oliwną, to są srebrne naczynia, zawieszone na srebrnym sznurze. Ten obraz pokazuje, że życie…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...