Kazanie
Msza wieczorna z kazaniem o miłosierdziu Bożego
2026-09-26 • Parafia Przenajświętszej Trójcy w Wilamowicach
Tak jak badacz wyprawy na biegun południowy zaufał Bogu w cierpieniu i śmierci, tak i my mamy wołać: ufam Tobie, Panie. Działajmy z miłością, a resztę…
Treść publiczna
Kazanie: - Przykład wyprawy brytyjskiej ekspedycji na biegun południowy w latach 1911-1912. - Przemiana cynicznego lekarza B. W., który stał się wsparciem dla innych i zyskał spokój ducha. - Porównanie z przypowieścią o dwóch synach z Ewangelii – potrzeba autentycznej przemiany serca, nie tylko słów. - Wskazanie na współczesne wyzwania dla wiary i przestrzeganie przed obojętnością wobec Bożej woli.
Refleksja modlitewna: Modlitwa wyrażająca wdzięczność Bogu za obecność, wsparcie i ochronę w życiu codziennym, zwłaszcza w trudnych chwilach.
Kazanie o przemianie serca na przykładzie wyprawy na biegun południowy: W 1911 roku pięcioosobowa ekspedycja brytyjskich badaczy wyruszyła, aby zdobyć biegun południowy. Kierownikiem tej ekspedycji był R. S. Aby zdobyć biegun południowy, musieli pokonać ponad 800 mil głębokich śniegów, lodu i potwornego zimna. 18 stycznia 1912 roku ekspedycja zakończyła się wielkim sukcesem. Po raz pierwszy stopa ludzka dotknęła bieguna południowego. Chwalebny wyczyn tych odważnych odkrywców zamienił się w wielką porażkę w czasie ich powrotu. Dwóch z nich umarło z trudów, zimna i wycieńczenia, a trzech pozostałych zamarzło na śmierć zaledwie kilka kilometrów od miejsca, w którym mogli otrzymać pomoc lekarską i żywność. Kiedy znaleziono ciała tych badaczy, znaleziono również kronikę opisującą wszystkie wydarzenia z wyprawy aż do momentu ich śmierci. Jednym z tych badaczy był B. W., lekarz, absolwent Uniwersytetu w Cambridge. Koledzy ze studiów nadali mu przydomek cynik. Miał bowiem bardzo nieprzyjemny…
Refleksja modlitewna: Z wdzięcznym sercem dziś ku Tobie wznoszę wzrok. Nie potrafię podziękować za Twe serce, którym wspierasz każdy czyn mój, każdy krok. Jesteś tuż obok mnie, jesteś ze mną. W rannej mgle, w słońcu dnia i w noc ciemną wspierasz mnie, chronisz mnie w swych ramionach. Jesteś tuż obok mnie każdy dzień. Gdy upadam, Ty wyciągasz do mnie ręce, gdy mi ciężko, Ty oddalasz to, co złe. Twą obecność czuję zawsze, czuję wszędzie. Jesteś tuż obok mnie, jesteś ze mną, w rannej mgle, w słońcu dnia i w noc ciemną. Wspierasz mnie, chronisz mnie w swych ramionach. Jesteś tuż obok mnie, każdy dzień.