Kazanie
Msza niedzielna w intencji zmarłych z ogłoszeniami
2026-09-27 • Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej
Nie wystarczy mówić o wierze – trzeba żyć Ewangelią. Nawrócenie to nie deklaracja, ale konkretny krok robiony dzisiaj. Bóg czeka na Twoją decyzję, by zacząć…
Treść publiczna
Kazanie: - Kazanie wiąże przypowieść o dwóch synach z pytaniem, czy człowiek rzeczywiście wypełnia wolę Ojca, a nie tylko deklaruje posłuszeństwo. - Podkreślono znaczenie nawrócenia, pokory i odpowiedzi na Boże wezwanie czynami. - Kaznodzieja przywołał świętego Wincentego a Paulo jako przykład służby i troski o ubogich; dalsze szczegóły homilii są w transkrypcji niepełne.
Homilia o nawróceniu i działaniu: Umiłowani w Chrystusie Panu, siostry i bracia, dzisiejsza liturgia Słowa prowadzi nas w samo centrum naszego chrześcijańskiego życia. Mówi o naszych decyzjach, wyborach i czynach, ale przede wszystkim o możliwości przemiany naszego serca. Bóg nie zamyka człowieka w jego przeszłości. Nie patrzy na niego wyłącznie przez pryzmat tego, co było wcześniej. Daje mu możliwość rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Prorok Ezechiel przekazuje dzisiaj bardzo ważną prawdę: jeśli bezbożny odwróci się od wszystkich swoich grzechów, które popełnił, będzie żył. Jest w tych słowach ogromna nadzieja. Człowiek może mieć za sobą trudną historię, może nosić w sercu ciężar popełnionych błędów, ale nie musi pozostać takim, jakim był. Bóg mówi do nas: możesz wrócić. I tę prawdę podejmuje Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Nie mówi o człowieku, który od początku był doskonały i bezbłędny. Opowiada historię o dwóch synach, którzy na wezwanie Ojca odpowiadają inaczej niż później…
Homilia o Piotrze i przykładzie Jezusa Chrystusa: Tę prawdę bardzo dobrze pokazuje życie świętego Piotra. Był apostołem, który bardzo kochał Jezusa, ale jednocześnie był człowiekiem słabym. Podczas ostatniej wieczerzy zapewniał Chrystusa: choćby wszyscy zwątpili w Ciebie, ja nigdy nie zwątpię. Piotr był przekonany o swojej wierności, jednak kiedy przyszła chwila próby, trzy razy zaparł się Jezusa. To był jego bolesny upadek. Piotr mógł pozostać człowiekiem przegranym, zamkniętym w poczuciu winy i wstydu. Nie zrobił tego, aby się z nim pogrążyć. Gorzkim płaczem podjął się powrotu i pozwolił, aby Chrystus go podniósł. Po zmartwychwstaniu Jezus spotkał Piotra nad jeziorem Galilejskim. Nie wspomniał publicznie jego trzykrotnego zaparcia. Trzy razy zapytał się go o miłość. Piotr otrzymał możliwość ponownego wypowiedzenia swojego tak Chrystusowi. Jego późniejsze życie stało się potwierdzeniem tego tak. Piotr głosił Ewangelię, służył Kościołowi i pozostał wierny Chrystusowi aż do śmierci.…
Homilia o pokorze i zachęta do działania w winnicy: Święty Piotr uczy nas, że nie trzeba całego życia naprawiać jednego dnia. Trzeba natomiast zrobić kolejny krok za Chrystusem. Jego tak wypowiedziane po doświadczeniu własnej słabości było dojrzalsze niż wcześniejsze deklaracje. Nie było już tylko słowem, zostało potwierdzone całym jego życiem. I właśnie tutaj historia Piotra spotyka się z przesłaniem drugiego dzisiejszego czytania. Święty Paweł pokazuje nam Chrystusa jako tego, który nie zatrzymał się na słowach, ale całym swoim życiem wypełnił wolę Ojca. Pisze: niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i innych. Następnie kieruje nasze oczy na Jezusa Chrystusa, który ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi. Chrystus jest najdoskonalszym obrazem miłości, która staje się czynem. Nie zatrzymał się na słowach, przyjął postać sługi, uniżył samego siebie, poszedł w drogę posłuszeństwa aż do krzyża. Dlatego nasze chrześcijańskie tak również powinno mieć kształt…