Kazanie

Msza powszednia w intencji zmarłych

2026-08-27 • Jasna Góra - Klasztor OO. Paulinów w Częstochowie

- Powitanie pielgrzymów z diecezji radomskiej, m.in. z parafii Opieki Najświętszej Maryi Panny w Radomiu, parafii św. Barbary w Krasnej oraz parafii św.…

Treść publiczna

Kazanie o czuwaniu i duchowej gotowości: - Chrystus jest jak złodziej przychodzący do naszego życia, zachęca do otwarcia drzwi i nieukrywania grzechu. - Podkreślenie, że chrześcijańska sprawiedliwość pochodzi od Jezusa, a nie od nas samych. - Wzywa do porzucenia ludzkich zabezpieczeń, by przyjąć prawdziwą wolność w Chrystusie. - Zachęta do bycia świadkami wiary i autorytetami w świecie według wzoru św. Moniki i Jezusa. - Przypomnienie, że Kościół ma klucze do Królestwa Niebieskiego, którymi obdarzył apostołów.

Kazanie o miłości i odpowiedzialności: Że Maryję dał nam siebie i znowu przepraszam za to określenie jako kapitał, swoją miłość, abyśmy byli wierni i abyśmy byli roztropni Jego miłością, Jego mądrością, Jego światłem. Dał nam swoje słowo. Jest tutaj oczywiście w tej paraboli, bo tak Pan Jezus zawsze konstruował te przypowieści, że korzystał z życia słuchających Go, z ówczesnego klimatu kulturowego, społecznego. Była hierarchia sług i to jest taki sługa, który jest podstawiony nad innymi sługami. Możemy zobaczyć w tym kapłana, który odpowiada za inne sługi, ale też możemy zobaczyć w tym słudze przełożonym każdego z nas, bo wszyscy jakoś jesteśmy odpowiedzialni za siebie. Czy mąż nie odpowiada za żonę, żona za męża. W pracy odpowiadamy za siebie. I powołanie, i zawód, i praca, wszystko to co czynimy ma być czym? Karmieniem. Karmieniem czym? Miłością. Miłość daje życie. Najkrótsza definicja Boga to miłość. Karmi swoje sługi żywnością, rozdał jej żywność. Szczęśliwa usługa już do…

Kazanie o obłudzie i hypokryzji: No i taki ktoś będzie w stanie, w jakim stanie spotkał go Pan. A w jakim stanie? Hipokrites, obłudnik, aktor. Obłudnik, aktor. Mieć dwie twarze, udawać. Pytam się Pana, czy teraz nie jestem aktorem. Bo wiecie, kiedy wychodzi nasze podobieństwo do Pana, kiedy nikt nie widzi. I to też jest symbol nocy, gdy jestem w celi, gdy jestem w mieszkaniu. Bo człowiek potrafi tak być biedny i tak wołać o miłość, że potrafi swoją duchowość udawać, naddać swojej duchowości, żeby chcieć przypodobać się wcale nie Panu, ale drugiemu człowiekowi. Nie mówię, że wszyscy tak mają, ale tacy jesteśmy dychotomiczni i tacy hipokrites. Stan niewyobrażalnego cierpienia dla obłudników, którzy przespali tę chwilę istnienia na ziemi, od której wszystko zależy. Tam jest płacz, ból, że przegrało się wszystko. Zgrzytanie zębów, kto zgrzyta zębami? Złość. Samo oskarżanie, że przegrało się wszystko i się już nic nie da zrobić, bo się zmarnowało ten jeden dzień, jeden dzień trudu, bo…

Kazanie o czuwaniu i autorytetach: Więc bójmy dobrymi sługami, aby innych porywać, bo świat potrzebuje autorytetów, potrzebuje wzorów, ludzi w promieniach, w świetle, w Chrystusie, którzy upadają i są słabi, ale podnoszą się i nie rezygnują z czuwania. Amen. Dobremu Bogu, za stawiennictwem naszej M. M., zanieśmy nasze prośby.

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...