Kazanie
Msza poranna z kazaniem o św. Jadwige Śląskiej
2026-10-16 • Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej
Nie bójmy się ludzi, którzy krytykują nasze słowa czy ubiór. Ludziom nigdy się nie spodoba. Naszym jedynym celem nie jest ich pochwała, ale bycie Bogu…
Treść publiczna
Kazanie: - Kaznodzieja przedstawia św. Jadwigę Śląską jako wymagającą matkę, która uczyła dzieci szacunku dla ubogich i podkreślała, że wartość człowieka nie zależy od tytułu ani majątku. - Przywołuje jej synów: H. P., który zginął w bitwie pod Legnicą, oraz B. R., którego życie ocenia jako nieudane; przykład pokazuje, że dzieci jednej rodziny mogą wybrać różne drogi. - „Bać się Boga” kaznodzieja objaśnia jako szacunek i miłość, które skłaniają do życia tak, by podobać się Bogu. Wzywa, by nie zabiegać o ludzką aprobatę, lecz troszczyć się o zbawienie.
Kazanie o św. Jadwidze Śląskiej i rodzinie: Ja tak kocham moją mamę, żebym nie był w stanie żyć dalej, gdybym ją skrzywdził. Jest lęk z szacunku, z miłości wypływa to, że chcę być takim, by nie uczynić krzywdy komuś. Z miłości staram się być takim, aby się Bogu podobać i tylko Bogu. Ludziom nigdy nie będziemy się podobać. Ludziom się nie spodoba nasze chodzenie, nasze mówienie, ruchy, tak jak ja teraz. Ruchy ręką, ludziom się nie spodoba to, że ktoś jest niski, a drugi jest wysoki. Ludziom się nie spodoba to, jak się ubieramy, jakie kolory na sobie nosimy. Ludziom się nie spodoba nawet fryzura, długie czy krótkie włosy, bo ludzie lubią wszystko krytykować. Ja się nie ludziom mam podobać. Ja mam się podobać Bogu, bo tylko wtedy osiągnę zbawienie. I taką była święta Jadwiga Śląska. I moi drodzy, do czego zmierzam? Wspomniałem o tych wydarzeniach w szkołach, na ulicach w ostatnich tygodniach. Zachowania dzieci. Czy rodzice chcieli, żeby one były złymi? Niemożliwe. A dam wam przykład z…