Kazanie

Msza wieczorna w intencji zmarłych z modlitwą o miłosierdzie

2026-09-30 • Bazylika Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

Nie wystarczy powiedzieć: "Pójdę za Tobą". Trzeba codziennie patrzeć z miłością w kochające oczy Boga i żyć Jego Słowem. Święty Hieronim uczy nas:…

Treść publiczna

Kazanie o naśladowaniu Chrystusa i P. Ś.: - Naśladowanie Chrystusa wymaga wyrzeczenia i uznania pierwszeństwa Królestwa Bożego; nie wystarczy deklarować, że pójdzie się za Jezusem — trzeba Go naśladować. - Kaznodzieja zachęcał, by patrzeć ku Bogu i nie skupiać się wyłącznie na przeszłości. - Św. Hieronim został przedstawiony jako tłumacz P. Ś. na łacinę i jego gorliwy znawca. Przytoczono jego słowa: „N. P. Ś. to nieznajomość Chrystusa”.

Homilia o wymaganiach naśladowania Chrystusa: Moi drodzy, naśladowanie Chrystusa wymaga wyrzeczenia. Tak jest. Tytuł pod tym dzisiejszym fragmentem z Ewangelii św. Łukasza: Ewangelista ukazuje nam Jezusa zmierzającego do Jerozolimy, który po drodze spotyka paru ludzi, najprawdopodobniej młodych. Zapewniają oni, iż pójdą za Nim, dokądkolwiek się uda. Jezus okazuje się względem nich bardzo wymagający, przestrzegając ich, że S. C., czyli On, Mesjasz, nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć. To znaczy, nie ma swojego stałego zamieszkania i że ten, kto decyduje się z Nim współpracować w dziele Bożym, nie może oglądać się wstecz. Do innego zaś Jezus bezpośrednio mówi: Pójdź za mną i domaga się zdecydowanego zerwania więzi z rodziną. Te wymagania mogą się wydawać zbyt radykalne, ale w rzeczywistości wyrażają one nowość i absolutne pierwszeństwo Królestwa Bożego.

Homilia o powołaniu i Słowie Bożym: Z dzisiejszego fragmentu Ewangelii dowiadujemy się dwóch rzeczy. Po pierwsze, że Chrystus powoływał znacznie więcej osób niż tylko dwunastu apostołów oraz siedemdziesięciu dwóch uczniów. Po drugie, że niektórzy wezwani do pójścia za Jezusem odmawiali Mu. Pierwsza osoba wydaje się być wspaniałą postacią i gotowa do roli ucznia Chrystusowego. Mówi piękne słowa: Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz. Jednak kryje się tu rozbieżność w rozumieniu misji. Chrystus nie idzie tylko do jakiegoś miejsca, ale zmierza jako przewodnik do Ojca, kierując nas do poznania wielkiej miłości i miłosierdzia Bożego. Nie wystarczy iść za Chrystusem, trzeba Go także naśladować. Musimy każdego dnia na nowo patrzeć z miłością w kochające oczy Boga. Spójrzmy na trzecią postać z dzisiejszej Ewangelii. Dlaczego Chrystus kieruje tak trudne słowa i zakazuje patrzenia w tył? Jezus mówi, że znajomość historii jest potrzebna do rozwoju osobistego, ale nie wolno na niej się skupić.…

Otwórz wpis w MszaAI

Ładuję aplikację...