Kazanie
Akt zawierania Bożemu Miłosierdzia alumnów
2026-10-04 • Kaplica Cudownego Obrazu Jezusa Miłosiernego i Grobu św. Faustyny w Krakowie-Łagiewnikach
Zaufajcie Bogu, który w każdym momencie mówi do nas: "sprawdzam". To jest czas łaski. Niech Eucharystia będzie naszą odpowiedzią – dziękczynieniem za dar…
Treść publiczna
Kazanie o winnicy i powołaniu: - Jezusowa przypowieść nawiązuje do pieśni o winnicy z Księgi Izajasza; kaznodzieja wskazuje, że hebrajskie określenie oddane jako „przyjaciel” oznacza „umiłowany” lub „ukochany”. - Winnica symbolizuje także powołanie życiowe: małżeństwo, rodzinę, życie zakonne, kapłaństwo i życie samotne. Jest darem Boga, a nie ludzką własnością. - Powołanie ma przynosić owoce; kaznodzieja zachęca do rachunku sumienia i przyjmowania z miłością osób posyłanych przez Boga. - Przywołując słowa św. Pawła, kaznodzieja zachęca do zaufania Bogu i przedstawiania Mu trosk z dziękczynieniem. „Jezu, ufam Tobie” streszcza przesłanie homilii. - Decyzje dotyczące święceń kapłańskich, diakonatu i ślubów wieczystych zostały przedstawione jako chwile łaski. Na zakończenie zachęcono do dziękczynienia za powołanie.
Rozważanie o powołaniu i zaufaniu Bogu: Przyjąć Boga z miłością w tych konkretnych sługach, których posyła. Nikt z nich, ani papież, patrząc bardzo ogólnokościelnie, ani nasz nowy ojciec generał, nowy ojciec rektor, czy ojciec duchowny, ojciec prefekt nowy, nikt z nich nie wypisał sobie sam dekretu. Oczywiście zrobili to przełożeni, ludzie. Ale jak wierzymy jako ludzie wiary, uczynili to w imieniu Boga. Ci ludzie przychodzą do nas w imieniu Boga. Przyjmijmy ich z miłością, bo tak chce Jezus, żebyśmy przyjęli ich z miłością. Nie wchodźmy na tę ścieżkę z dzisiejszej przypowieści, tych sług złych, którzy już niejednego odrzucili, obili, zabili. Może nie czynimy tego fizycznie, ale jak często właśnie własnym sądem czy w sercu, czy słowami zabijamy tych, których Bóg do nas przysyła. Miejmy otwarte serca. Dzisiaj święty Paweł apostoł niejako podsumowując całą tę dzisiejszą liturgię słowa i tę przypowieść o winnicy mówi do nas: o nic się nie martwcie. O nic się nie martwcie, to trochę…